Ja ostatnio jest pod wrazeniem takich lakierow Sensique- mam jeden juz 2 lata (bialy do frencha)- ladnie maluje, w ogole nie zgestnial, stosunkowo dlugo sie trzyma.
Mi własnie ten bardzo szybko zgestniał i zrezygnowałam z tej firmy.
podpisuje sie pod wami. Inglot jest bardzo dobry do tego ma duzy wybor kolorow.
chociaz ja sie teraz przestawilam na Eveline Color Show, cana to cos kolo 6zl. ma ładne intensywne oryginalne kolory. jeden mam od roku i nic z nim zlego sie nie dzieje, polecam
ja bardzo lubie wibo express growth:) bo inne to takie slabe raczej ale te mi pasuja:) fajne maja kolory i sa calkiem trwale, poza tym dobrze sie zmywaja
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
W chwili obecnej króluje u mnie Inglot Chciałam ostatnio poszaleć i kupić sobie jakiś O.P.I., ale te 50 zł za lakier jednak mnie trochę przeraża... Może jak kiedyś będę chciała zaszaleć.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Ja dalej katuję te Wibo, miss sporty. Moja kolekcja dosięga 20 lakierów i wciąż dokupuję. I coraz częściej mam ochotę kupić jakiś jeden droższy, ale czy efekt nie będzie taki sam jak u tych tańszych że bardzo szybko odpadają.
Dobrze że Agniesia o lakierkach odświeżyła bo sobie przypomniałam że paznokcie miałam dzisiaj zrobić
Lakiery z Inglota dla mnie w ogóle stanowią jakiś wyższy standard... naprawdę szybko wysychają, w porównaniu z moimi lakierami za kilka złotych.
Ja ostatnio mam Bell w większości, do tego kilka lakierów z Natury z serii MySecret bodajże, dają radę. Ja pracuję przy komputerze więc siłą rzeczy lakier mi się szybko ściera z końcówek, także raczej nie inwestuję w drogie lakiery bo i tak trzeba często manikiur poprawiać
Dla mnie kosmetyki Inglota nigdy nie były jakieś , ale teraz za tą cenę to nic bym nie kupiła stamtąd. Lakier za 2 zł w wersji mini z Golden Rose (nie kazdy oczywiscie) i nowe lakiery Wibo sa dla mnie . Do tego dobra baza i top coat i daje rade.
Ja polecam gorąco lakiery Maybelline z serii Forever Strong... jestem nimi po prostu zachwycona. Moje paznokcie są wiecznie rozdwojone, więc lakier szybko odpada mi z końcówek, a ze względu na intensywny tryb życia nie mam czasu ich domalowywać... także albo nie mam wcale pomalowanych paznokci, albo nieestetycznie poobdzierany kolor... ale ten lakier jest naprawdę rewelacyjny, utrzymuje się na moich paznokciach bite 5-6 dni (w pracy cały czas stukam w klawiaturę także wiadomo, że lakier szybciej schodzi i paznokcie się niszczą jeśli są długie) co jest dla mnie świetnym rezultatem.
Owszem, lakier kosztował mnie jakieś 17zł i chyba nawet to była cena promocyjna, ale naprawdę warto się szarpnąć.
Oprócz tego, że jest niezniszczalny, szybko wysycha i ma całkiem fajne kolorki Zdecydowanie mój nowy faworyt.
Apsik!, to masz problemy z paznokciami takie jak ja... jak będzie jakas okazja to pewnie kupię z jeden na spróbowanie skoro polecasz
A ja teraz mam na sobie mój nowy nabytek Bell jakiś oddychający czy coś. I jestem pozytywnie zaskoczona - przeważnie po długiej kąpieli mogę zdejmować lakier płatami, a tu tak nie ma! Niestety musiałam nałożyć 3 warstwy lakieru żeby było ładne krycie, ale nie zrobiło to większej różnicy przy wysychaniu Paznokcie miałam zupełnie suche szybciej niż po nałożeniu tylko 2 warstw innych lakierów. Jestem absolutnie na tak
Ja kolejny lakier muszę Wam polecić, tym razem Eveline zakupiłam za 7,50 (przyszalałam) i jestem bardzo zadowolona, teraz żałuję, że nie kupiłam więcej...
Lakier wg producenta szybko wysycha i długo się utrzymuje. Co do wysychania - owszem, naprawdę szybciutki, wiadomo że nie wysycha w minutę ale jak na lakier z taniej półki to po prostu rewelacja. Natomiast jeśli chodzi o trwałość, narazie mam go na paznokciach 3ci dzień, bez żadnego lakieru podkładowego i bez wypolerowania paznokci, więc wszelkie nierówności i rozdwojenia zostały 'nieobrobione', a lakier trzyma się idealnie, nawet z końcówek się nie starł... Także jestem w pełni zadowolona.
Ja kupuje bardzo duzo lakierow z firmy Essence ,dostepne w Rossmanach i Douglas ...Sa ,tanie i ladna kolorystyka idealnie kryjace .
A mnie jakoś z wszystkich kosmetyków Essence lakiery najbardziej rozczarowywują. Mają kolory, ale trwałość beznadziejna.
Bardzo sobie chwalę Wibo Extreme Nails, tak samo mini lakiery Celii. Kupiłam też 2 lakiery MIYO więc wypróbuję, bo podobno mają krycie i trwałość.
Ja właśnie sobie maluję paznokcie matowym Wibo tym nowym - So matte. Ciekawa jestm jak się będzie trzymał. Ja uwielbiam matowe lakiery, kiedyś było o takie bardzo ciężko, cieszę się, że coraz więcej firm takie robi.
Fajnie, że wystarczy tylko jedna wartswa tego lakieru.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum