Dzięki Wam za opinie <buźka>
Co jakiś czas jeszcze patrze na nie z obawą, że za chwile zobacze poodpryskiwany lakier albo, ze są połamane. Niesamowity komfort psychiczny, moge robić wszystko i sie nie złamią! Aż nie do uwierzenia I w pracy normalnie moge dłonie pokazywać. Dla mnie ulga niesamowita!
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Dokładnie, mam żele. Na początku to wiadomo jak to ja, panika i foch wielki, że nieładne, że za długie, że głupio itd itp, ale teraz się podniecam niezdrowo z radości, że NIC nie musze juz robić z paznokciami. Przede mną uzupełnianie, dosyc szybko mi rosną i juz widać, ale nie tak strasznie, że jeszcze spokojnie mogę poczekać.
Nowe zdjęcie, wyraźniejsze
http://www.fotosik.pl/sho...7e4fda811ff0eba
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
"No to teraz możesz mi nakopać do du*** za moje fochy i za zamęczanie Ciebie Już sie nadstawiam "
ja ci jedynie Adus moge nakopac za to ze tak mowisz i polecam sie na przyszlosc
marinka: "śliczne:D naprawdę cudo! a nie szkoda Ci było naturalnych?"
No co Ty! Moje naturalne były opiłowane na maxa, bo tak sie łamały. I niestety często takie były. Może dłuższe to miałam z 2-3 dni. A potem to masakra, zadzierały sie i łamały tak, że połowa paznokcie schodziła
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2007-02-17, 21:19
ja bym się chyba bała o naturalne... teraz mi takie ładne, długie urosły, a kurczę jeden pękł mi na kilka milimetrów... tuż u nasady. wrrr..
No to teraz pytanie kolejne - zmienić stylistke czy nie?
Juz jest najwyższa pora, żeby uzupełnić. Niestety od razu nie poszłam, bo nie miałam czasu, a teraz juz odrost jest bardzo widoczny, zakrywam to lakierem i jakos jest. Ale... jednego żela juz nie mam bo jakos pękł mi w poprzek. Wczoraj niestety już się tak połamał, i tak zaczął odchodzić, że nie było rady, musiałam go zdjąc, co nie było wcale trudne. Do tego chyba nie ma paznokcia, żeby nie było żeby żel trzymał się idelanie. Na każdym paznokci u dołu lub po bokach odchodzi. Cyrkonie, które miały trzymac się, bo w żel były wtopione, odpadły po 2 tygodniach. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale laska jak mi robiła paznokcie ewidentnie się spieszyła, ponieważ ja mogłam przyjśc dopiero po 17, a ona ma do 19, więc szybko szybko.
Nie wiem na jakich preparatach ona pracuje, więc czy jak pójde do innej stylistki, to czy przy innym żelu nic się nie stanie?
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum