Twój portal internetowy
    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  StatystykiStatystyki ProfilProfil  Prywatne wiadomości  ||  Zaloguj  SklepSklep  PortalPortal
 Portal patronują Drogerie KNC 

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprawdzajcie skład swoich lakierów i odżywek!
Autor Wiadomość
marinka 


Wiek: 17
Dołączyła: 14 Kwi 2006
Skąd: Lublin
  Wysłany: 2006-07-31, 14:49   Sprawdzajcie skład swoich lakierów i odżywek!

Przeglądałam akurat jakiś stary numer "Dobrych rad" i w rubryce z pytaniami o kosmetyki znalazłam informację, że złej jakości lakiery zawierają formaldehyd i toluen.

Z ciekawości spojrzałam na skład mojej odżywki Lovely- ona zawiera formaldehyd! Wpisałam tę nazwę w googlach i znalazłam to:

ze strony www.ciop.pl

FORMALDEHYD
IDENTYFIKACJA ZAGROŻEŃ
Substancja toksyczna lub szkodliwa, żrąca lub drażniąca (w zależności od stężenia). Ograniczone dowody działania rakotwórczego. W stężeniach powyżej 25% działa toksycznie przez drogi oddechowe, w kontakcie ze skórą i po połknięciu. Powoduje oparzenia. Może powodować uczulenie w kontakcie ze skórą.

ze strony www.urodazdrowia.pl

Formaldehyd
Przezroczysty gaz trujący , substancja podrażniajaca i wywołująca raka. W połączeniu z wodą znajduje formaldehyt zastosowanie jako środek dezynfekujący ,utrwalający lub jako środek konserwujący .Formaldehyd znajduje się w wielu produktach kosmetycznych a przede wszystkim w seriach do pielegnacji paznokci. Sprzyja wystąpieniu chorób alergicznych układu oddechowego. Zaleca się stopniowe eliminowanie formaldehydu ze składu klejów, farb i lakierów.


Sprawdziłam w internecie, że wiele drogich lakierów i odżywek również zawiera ten składnik. Dlatego- przejrzyjcie swoje kosmetyczki i zwracajcie uwagę na skład przy kupowaniu specyfików. A miałam sobie kupić kolejną odżywkę Lovely...

p.s. przed chwilą znalazłam w googlach (większość na wizaz.pl), że:
SALLY HANSEN Nawilżająca odżywka ma w składzie formaldehyd
LOVELY zawierają formaldehyd
SENSIQUE mają w składzie formaldehyd i toluen
WIBO zawiera formaldehyd i toluen
NAOMI COSMETICS mają toluen
NAIL TEK II Intensive Therapy zawiera toulen i formaldehyd
ESSENCE mają w składzie formaldehyd (wiem z wizaz.pl)

nie ma: Maybelline (spr. na buteleczce), Eveline (było w googlach), Pierre Arthes (str.gł. firmy), Biomaris (wizaz.pl), Progres Cosmetics (wizaz.pl), Rival de Loop (wizaz.pl), Soraya (wizaz.pl), Astor (wizaz.pl), Pupa (estyl.pl), Revlon (estyl.pl), ArtDeco (estyl.pl), Isadora (estyl.pl), Inglot (fryzjer.net)

jak znajdę więcej co ma i co nie ma, to dopiszę.

p.p.s. czasami zawartość jest bardzo mała, ale wdychanie tego i tak jest szkodliwe
p.p.p.s. większość informacji mam z internetu, dlatego głowy za nie dać nie mogę:) ale np. zawartość w Lovely i brak w Maybelline jest pewna. jeśli macie lakiery, na których umieszczony jest skład, podawajcie proszę też co ma, a co nie.
p.p.p.p.s. niektóre firmy, np. Joko, w niektórych produktach mają formaldehyd, innych nie.
  
 
 
Apsik! 


Wiek: 18
Dołączyła: 16 Mar 2004
Skąd: Jasło
Wysłany: 2006-07-31, 15:01   

o kurde... ;|
_________________
http://www.thehungersite.com
 
 
Pyma 


Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-07-31, 15:36   

A ja tak lubie te odżywki z Lovely. Ale jestem nieświadoma czego używam...
 
 
marinka 


Wiek: 17
Dołączyła: 14 Kwi 2006
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-07-31, 15:48   

A zobacznie to: http://www.halat.pl/kosmetyki.html

Po tej lekturze to strach w ogóle coś użyć...

Pyma napisał/a:
Ale jestem nieświadoma czego używam...

Ja też byłam... Teraz będę na to zwracała uwagę.
 
 
Pyma 


Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-07-31, 16:15   

Zaskoczyło mnie to, że nawet taka marka jak Sally Hansen ma w swoich produktach takie szkodliwe związki.
 
 
marinka 


Wiek: 17
Dołączyła: 14 Kwi 2006
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-07-31, 16:25   

Pyma napisał/a:
Zaskoczyło mnie to, że nawet taka marka jak Sally Hansen ma w swoich produktach takie szkodliwe związki.


Na jednej stronie znalazłam, że nawet Dior ma takie związki... Ale w składzie nie znalazłam, może nie podają?
 
 
Pyma 


Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-07-31, 18:21   

marinka napisał/a:
Pyma napisał/a:
Zaskoczyło mnie to, że nawet taka marka jak Sally Hansen ma w swoich produktach takie szkodliwe związki.


Na jednej stronie znalazłam, że nawet Dior ma takie związki... Ale w składzie nie znalazłam, może nie podają?


Tego to już się zupełnie nie spodziewałam...
Kiedyś czytałam, że większość producentów kosmetyków bierze gotowe mieszanki składników od tych samych producentów. Może w przypadku lakierów też tak jest.
 
 
SAMANTA 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-07-31, 19:58   

Dior jest chemiczna marka.....
_________________
:)
 
 
Pati:D 


Wiek: 19
Dołączyła: 27 Lip 2006
Skąd: Wrocław
  Wysłany: 2006-07-31, 21:42   

Uhuhu nie ma co dzięki marinka, Haha :D A ja sie dzisiaj na miasto wypuściłam i kupiłam sobie dwa lakiery (Bell) z tymi wspaniałymi składnikami :( Ehhh ale i tak będę ich używała bo szkoda mi wyrzucic dla tego nie wejde nawet w linki ktore podałyście. Dopiero gdy skończe te lakiery... Dzieki za info, następnym razem lepiej uwazac :588:
_________________
Gość pozdrowionka :582:
 
 
Magda87 


Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2006
Skąd: dreamland
Wysłany: 2006-08-01, 08:07   

no tak trzeba bedzie uwazac na to co kupujemy. takie lakiery sa szczególnie niebezpieczne dala "pożeraczek własnych paznokci". swoja droga to dziwne ze dopuszczaja wogole takie kosmetyki do sprzedarzy.
 
 
Scully 


Wiek: 20
Dołączyła: 29 Lis 2005
Skąd: Northland
Wysłany: 2006-08-01, 10:39   

Nie panikujcie ;)
Zawartość formaldehydu w pomalowanym paznokciu jest minimalna, a w dodatku występuje tam najprawdopodobniej w postaci związanej.
Gdyby to faktycznie było rakotwórcze, nie dopuszczanoby takich kosmetyków do sprzedaży.
Bądźcie świadome, że kancerogenów, promieniowania i innych świństw jest wokół nas pełno, ale czy to od razu powoduje raka? :| Bez sensu.
Na koniec śmiem twierdzić, że nawdychałam się nieraz i formaliny (tak, tak, panie - to nic innego jak 30-40% opary formaldehydu), i innych substancji w samym tylko liceum, a jakoś żyję i mam się świetnie. Idąc tokiem waszego rozumowania powinnam chyba całkowicie zrezygnować ze studiów na wydziale chemii, bo to niezdrowe. Wyluzujcie trochę.
_________________
jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
 
 
Apsik! 


Wiek: 18
Dołączyła: 16 Mar 2004
Skąd: Jasło
Wysłany: 2006-08-01, 11:04   

Scully, jak dobrze że nam to wszystko wyjaśniłaś :D ale z ciebie mądre dziewczę :D
_________________
http://www.thehungersite.com
 
 
Pyma 


Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-08-01, 13:42   

W sumie Scully ma racje, tyle lat używam tych kosmetyków i jakoś nic mi nie jest :D
 
 
Agnes 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Lip 2004
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-08-01, 14:57   

Można zauważyć, że praktycznie w każdym kosmetyku znajdzie się coś co jest szkodliwe i samo czytanie o tym mogłoby przerazić. Jednak żyjemy, prawda ;) ? pewnie, że jak sie człowiek już czegoś dowie to na przyszłość chce sie tego unikać, ale nie ma co się tak przejmować.
Niewiedza bywa błogosławieństwem :D

p.s. na ostatnio zakupionym przeze mnie zestawie do frencha za 4,50 to nawet nic nie sprawdze, ponieważ na buteleczkach poza przednim obrazkiem nie ma kompletnie nic napisane :P
_________________
Because heaven sends and heaven takes
 
 
marinka 


Wiek: 17
Dołączyła: 14 Kwi 2006
Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-08-01, 16:08   

Scully napisał/a:
Zawartość formaldehydu w pomalowanym paznokciu jest minimalna, a w dodatku występuje tam najprawdopodobniej w postaci związanej.


Dlatego niekoniecznie niszczą paznokcie, ale wdychanie tego i tak jest szkodliwe, może powodować reakcje alergiczne, bóle głowy. Dlatego jeśli macie wybór, używajcie lakierów i odżywek bez tych składników.


p.s. lakiery bez formaldehydu mniej śmierdzą:)
p.p.s. np. w odżywce Essence (takiej w markerze) zawartość formaldehydu wynosi 2%. Niby wydaje się niewiele, ale...
 
 
Scully 


Wiek: 20
Dołączyła: 29 Lis 2005
Skąd: Northland
Wysłany: 2006-08-01, 17:50   

marinka napisał/a:
Dlatego niekoniecznie niszczą paznokcie, ale wdychanie tego i tak jest szkodliwe, może powodować reakcje alergiczne, bóle głowy. Dlatego jeśli macie wybór, używajcie lakierów i odżywek bez tych składników.

Albo malujcie przy otwartym oknie, na jedno wyjdzie ;)
_________________
jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2007-03-04, 19:49   

A ja mam akurat odżywkę Sensique i jak byk napisane jest: "Bez toluenu i formaldehydu". Przeczytałam cały skład i nie ma.
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
Kinna 


Wiek: 18
Dołączyła: 29 Paź 2006
Skąd: Konin
Wysłany: 2007-03-04, 19:50   

po lakierach i zmywaczach mam dobry humor :D a jak mi sie dobrze śpi to szok :D
_________________
p!nk sh!t
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2007-03-04, 19:54   

Mwahaha :D Ja też nasmrodzę w pokoju tymi odżywkami i zmywaczami. Ale potem wietrzę z pół godziny :lol:
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
Nonkaa 


Wiek: 17
Dołączyła: 24 Cze 2006
Skąd: Londyn
Wysłany: 2007-03-05, 13:32   

a ja nie wietrze tylko sie odurzam. wena mi przychodzi. wczoraj np robilam referat na lekcje malujac paznokcie rownoczesnie i napisalam go w 44 minuty :D
_________________
Up The Bilo! <3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
kosmetyki uroda Opisy na gg Gry, programy za Darmo