Ja uwazam ze jak nawet koncowki białym lakierem pomalujesz to napewno nie powinien Ci zwrocic nikt uwagi ze masz za mocno pomalowane paznokcie.Dłon wyglada czysto i naturalnie ja uzywam od dawna lakierow Pier Artens sa swietne i mozna wybrac z wielu kolorow: albo rozowe, lub cieliste ja preferuje rozowe. Cena 9zł
Ja jak zabieram się do malowania pazurków, lub chcę upchnąć skórki, to najpierw robię sobie taki oto preparacik: do miski nalewam ciepłej wody, i dodaję do niej mydełko albo kilka kropel żelu. Wkłądam ręce i trzymam około 5 minut. Wtedy skórki stają się miekksze. A później je po prostu upycham pazurkami z przeciwnej ręki
Po tym zabiegu, jeszcze żeby je wzmocnić, to połówką cytryny smaruję sobie płytkę paznokcia i skórki i trzymam też ok. 5 minut, a później przemywam, bo się klei.
Gdzieniegdzie jak jest ranka na skórce, to przy zabiegu z cytryną może szczypać ale idzie przeżyć, i pomaga
WITAM !!!
Ja od niedawna zakochałam się w firmir BARBRA. Mają naprawde świetne kosmetyki do pielęgancji paznokci.Bardzo dobre odżywki i NAJLEPSZE NAŚWIECIE LAKIERY ! (naprawde) natomiast jeśli chodzi o skórki to próbowałam ich żelu do zmiękczania skórek -ale przyznam że ja nie mam do takich rzeczy cierpliwości. Tzn. żel jest skuteczny,ładnie zmiękcza skórki i później bez problemu sie je usówa. Ale ja nie mam na to czasu więc normalnie usówam je radełkiem. Natomist dla mnie hitem jest olejek do pielęgnacji paznokci BARBRY -to coś niesamowitego,mam go juz kilka miesięcy i na kolejne tyle mi jeszcze wystarczy. Kropelkę wmasowuje sie w skórke . Moje skórki i paznokcie zmieniły sie juz po jakis dwóch zastosowaniach. Są w znacznie lepszym stanie,nawilżone,odżywione. I mam wrażenie że paznokcie tez rosna mi mocniejsze. POLECAM !!! POZDROWIONKA
Sonia
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Maj 2005 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-05-21, 14:44
Ja wycinam...
Niestety, nie jest to najlepszy pomysł, ale za późno...
Ja uzywam olejku do paznokci Killy'S z migdalami o zapachu pomaranczy:0 mrrr...
Oprocz tego wycinam skorki, bo niewyobrazam sobie abym chodzila z taka zarosnieta plytka(efekt wczesnego wycinania skorek w latach mlodzienczych:()
Dodatkowo maczanie paznokci w cieplej oliwie i raczki sa sliczniutkie. Aha, tej odzywki uzywam kilkanascie razy dziennie, czasami kilka razy pod rzad, nie mam problemu z systematycznoscia, gdyz smyram paznokcie gdy, np. pisze na klawiaturze:), czytam ksiazke lub ogladam film, i wtedy robie to automatycznie, caly czas, Polecam!
A ten olejek z A. w formie kuracji jest dobry tylko wtedy gdy sie go uzywa caly czas, bez zadnych przerw. Ja go uzywalam przez ok. 3 msc i paznokcie byly rewelacyjne - mocne i dlugie, a gdy mi sie buteleczka skonczyla, pazurki powrocily do stanu wyjsciowego, a nawet jeszcze gorszego i mialam nie lada klopot z przywroceniem ich do zycia.
Ja poczatkowo skorki wycinalam ale to nie byl najlepszy pomysl, bo szybko odrastaly i problem pojawial sie na nowo a moje skorki nie wygladaly zbyt ladnie, Wyczytalam gdzies ze najlatwiej i najtaniej jest kupno tabletek Capivit A+E - tylko jedna tabletke nalezy rozgniesc i tym olejkiem , ktory znajduje sie w kapsulce posmarowac skorki i plytke paznkcia Najlepiej jest powtarzac to codziennie przez okolo dwoch miesiecy Po kapieli mozna odsuwac skorki recznikiem z froty (delikatnie) lub specjalnym do tego kopytkiem. POMAGA!!!!
szara myszka
Wiek: 23 Dołączyła: 23 Mar 2006 Skąd: Puławy
Wysłany: 2006-03-24, 21:46
Ja skórki spycham, kiedys wycinałam ale szybciej odrastały. Obecnie mam drobny problem z rozdwajajacymi się paznokciami. Zakupiłam odżywkę wmacniajacą Vipera (w postaci oliwki) i odżywkę wzmacniającą z kolagenem firmy Delia, łykam również Silica- preparat wzmacniający paznokcie i włosy. Kuracja trwa tydzień, zauważyłam, że tak jakby mi się już mniej rozdwajały. Ale na efekty trzeba poczekać.
Moze mi poradzicie jakieś dobre sposoby? Mogą być domowe.
Ja niestety wycinam. Próbowałam zmiękczać żelem i odpychać albo po kąpieli odpychać, ale mam zbyt twarde. No i brakuje tej systematyczności... Czasem smaruję kremem do skórek.
Ja kiedys obcinalam skorki tez cazkami,i tez byly okrofne,pozniej stosowalam zel i byl tez taki sobie,przerzucilam sie na patyczek,poprostu popycham je do srodka i jest ok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum