Ja polecam bombe witaminowom joko. Jest świetna! I odżywkę wybielającą Killy's. Na prawdę wybiela macież i całą płytkę. Jak przez prawie całe wakacje malowałam paznokcie na ciemne kolory i płytka mi się trochę przebarwiła to odżywka na prawdę pomogła
Jak przez prawie całe wakacje malowałam paznokcie na ciemne kolory i płytka mi się trochę przebarwiła
A nie stosujesz bazy pod lakier? Ja ciagle maluje teraz na ciemne kolory i nie mam żadnych przebarwień z tym,że ja najpierw maluję je odżywką,potem dopiero lakierem.
Jak przez prawie całe wakacje malowałam paznokcie na ciemne kolory i płytka mi się trochę przebarwiła
A nie stosujesz bazy pod lakier? Ja ciagle maluje teraz na ciemne kolory i nie mam żadnych przebarwień z tym,że ja najpierw maluję je odżywką,potem dopiero lakierem.
No właśnie miałam taki okres, że nie stosowałam bazy bo wyjechałam i ponad 2 tygodnie malowałam bez niczego pod.
Polecam odżywkę Alessandro - Express Nail Hardener. W sklepach kosztuje ok 60 zeta. Droga, ale naprawdę warto kupić. Problem z rozdwajającymi się paznokciami zniknął po jakimś tygodniu stosowania. Moja mama też tego używa i również jest zachwycona.
Paznokcie się rozdwajają,bo są suche. Najlepiej zaserwować im nawilżającą kurację. Przynajmniej raz dziennie przez 2-3 tyg. wcierać w nie zwykłą oliwkę albo olejek rycynowy,czasem można też wetrzeć kapsułkę wit. a+e, no i oczywiście nie malować paznokcie,zmywać w rękawiczkach i dłonie smarować kremem do rąk i paznokci. To trochę trwa,zanim pojawia sie efekty,ale taka kuracja jest tania i naprawdę pomaga.
Hmm, u mnie to była dłuższa historia z tymi paznokciami - miałam strasznie zniszczone, bo sporo lat je obgryzałam (dobra, wiem tylko bez komentarzy; obgryzanie to już przeszłość). Oliwka mi nie pomagała. Poza tym powyskakiwały mi takie białe plamki (tzn nie od oliwki tylko ogólnie) - przycięłam pazury (bo nawet całkiem długie udało mi się zapuścić), opiłowałam, smarowałam tą odżywką i na razie problemu nie ma (i mam nadzieję, że nie powróci).
Ja nie jestem zwolenniczką zwykłych odżywek. Zdecydowanie bardziej wolę stosowac żel-lakier marki oliprox, który nie tylko fajnie nabłyszcza i wyrównuje koloryt moich paznokci, ale na dodatek ma działanie przeciwgrzybicze. Od keidy zobaczyłam grzybicę na paznokciu koleżanki, to dostałam wręcz obsesji, żeby mnie nie spotkało coś takiego.
Laski, polecam świetną odżywkę Essence za śmieszną cenę 7 złotych.
Jest to w zasadzie utwardzacz, mocne składniki itp., ale naprawdę zdziałał cuda dla moich paznokci. Odkąd go używam, a minął ledwo miesiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio mi się złamał paznokieć albo kiedy miałam rozdwojone końcówki!! A kiedyś była to moja potworna zmora.
Producent zaleca stosowanie tego na zasadzie kuracji, z przerwą raz na jakiś czas. Ja używam utwardzacza pod lakier, więc średnio raz na tydzień nakładam, ale teraz mam tak mocne pazurki że robię sobie chwilę przerwy.
Naprawdę jestem pozytywnie zaskoczona, wreszcie mogę mieć długie i ładne paznokcie
Ja teraz używam Eveline, tylko kurczę nie pamiętam którą... chyba tą 8w1. Ale na niej, jak chcę ją dać pod lakier, to strasznie odłazi wszystko
A odżywkę do ratowania paznkokci tą Evelinowską polecam jednak jak baza to lipa. A ja chcę, jak już uratuję trochę te moje pazury, dawać coś pod lakier co będzie działało tak profilaktycznie
według mnie tak, nawet lepiej niż samodzielnie czy na innych odżywkach. Jak teraz w ramach przerwy od Essence nakładałam jakieś 1,5tygodnia odżywkę z Maybelline, to ewidentnie mi się lakier trzymał krócej.
Sama jestem zdziwiona, że ta odżywka z Essence takie cuda u mnie zdziałała, bo czas mija, a mnie się nadal nic nie łamie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum