Maagdus
Wiek: 24 Dołączyła: 10 Maj 2006 Skąd: Zgierz
Wysłany: 2006-05-14, 15:58 Farbowanie włosów w domu
Witam. Mam banalne pytanko, ale niestety właściwie nikt nie umie mi na nie odpowiedzieć
Moje włosy są w opłakanym stanie, nie obcinałam ich już 5 miesięcy (jak wiadomo, przed maturą lepiej tego nie robić:P ), mają dosyć spore odrosty. Zaraz po maturce chcę isc do fryzjera i obciąć sobie grzywkę na skos . I teraz pytanie: Szkoda mi wydawać 100 zł na farbowanie włosów (chciałabym jakiś miodowy bląd, do tej pory jedynie rozjasniacz stosowałam), i chce kupić sobie farbę sama. Ale mam obawy, że tam gdzie włosy sa rozjaśnione kolorek weźmie ładnie, a odrosty pozostaną nie ruszone, lub będzie się znaznie odznaczać. Moj naturalny kolor to taki mysi bląd. Bardziej włosy szare niż bląd . A więc dobrze myslę? Mogę zaryzykowac i włosy zafarbować sama, czy lepiej nie ryzykowac i wydac fortunę u fryzjera? Z gory dzieki za pomoc. Pozdrawiam
_________________ Pozdrowionka KAMi_ns
Moesha [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-14, 16:10
Hey Maagdus witaj na forum Co do Twojego problemu, to moim zdaniem
spokojnie możesz zafarbować sobie włoski w domu Żeby odrosty miały ten sam kolor
co reszta trzeba zrobić taki trik i najpierw nałożyć farbę na same odrosty i pozostawić ją tam
20-30 minut, po tym czasie nakładasz resztę farby na pozostałe włoski ja tak robię od lat
i naprawde skutkuje
Moesha ma swieta racje. Ja farbowalam kiedys moje naturalne wlosy - ciemny braz na blond. odrosty mialam naprawde ciemne. Najpierw naloz na odrosty. Poczekaj chwile (ja czekalam troche krocej - jakies 10-15 min a potem nakladalam na reszte.
Maagdus
Wiek: 24 Dołączyła: 10 Maj 2006 Skąd: Zgierz
Wysłany: 2006-05-14, 17:41
Ok i tak tez zrobie Dzięki dzieczyny. Pozdrawiam Was serdecznie
_________________ Pozdrowionka KAMi_ns
Moesha [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-15, 16:34
Cytat:
Najpierw naloz na odrosty. Poczekaj chwile (ja czekalam troche krocej - jakies 10-15 min a potem nakladalam na reszte.
Reichea masz racje Można trzymać to krucej ! Ja poprostu trzymam tak długo
bo używam jasnego popielatego blondu i trzeba go troche na odrostach przetrzymać, żeby były jasne
Chyba się zdecyduję (mam jeszcze lekkie obawy co do tego jak będe wyglądać ) na farbowanie. Będe to robiła sama w domu więc proszę o jakies porady Mam ciemny brąz, robie się na ultrafiolet brillance luminance Schwarzkopfa. To będzie moje pierwsze farbowanie całości włosów. Jak zacząć nakładać, żeby kolorek był równomierny i na górze i na dole (włosy mam do ramion/leciutko za).
_________________ Because heaven sends and heaven takes
nie rób sobie krzywdy a co bedzie jezeli zechce ci sie wrócic do naturalnego koloru? farbowaniem tylko zniszczysz wlosy-wiem bo od kilku lat to robie i czesto załuje ze wogole zaczełam farbowac
Oooo, ja to chyba nigdy nie pofarbuję włosów- nie mówię, że mam teraz to w planach. Miałabym pietra po prostu Dobrze, że mój naturalny kolor nie jest zły, a wręcz bardzo fajny i wszystkomający, bo z refleksami
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Kinna, outsiderka, aż zazdroszczę Ja bym chciała mieć naturalny kolr,ale boję się,że teraz,to kilka latach farobiwnia byłby on dość tajemniczy i długo bym nie wytrzymała i bym znowu pofarbowała Zresztą bardzo długo bym musiała czekać zanim włosy by odrosły,a odrostów na pół długości chyba bym nie zniosła.
Raz tylko farbowałam całe włosy na jeden kolor u fryzjera,bo miałam kilka odcieni blondu i ciemny brąz na głowie i chciałam na ciemno pofarbować,a bałam się,żeby mi jakieś rude nie wyszły. Spokojnie mogłam to zrobić w domu,bo fryzjera mi pofarbowała na ciemny brąz,który wyszedł czarny:/ Szybko się spłukał kolor i wypłowiał i miałam rudawe włosy.
A jak farbowałam na blond,to też zawsze w domu,a różne odcienie miałą od platyny przez złoty do ciemnego blondu.
Ja w tym roku zrobię, ale to szamponem koloryzującym więc nie pójdę specjalnie do fryzjera, tylko zrobię to w domQ nie wiem tylko na jaki kolor, ale to szczegół
nie rób sobie krzywdy a co bedzie jezeli zechce ci sie wrócic do naturalnego koloru? farbowaniem tylko zniszczysz wlosy-wiem bo od kilku lat to robie i czesto załuje ze wogole zaczełam farbowac
Za późno.....wczoraj to zrobiłam Teraz też żałuję!!!!!!!!!! Samo wykonanie jest świetne, sama się sobie dziwie, że mi tak dokładnie wyszło. Sam kolor jest świetny!! ALE....mi jakos nie jest w nim do twarzy Teraz poczekam ze 4 tygodnie i przefarbuje na brąz i potem niech sobie juz rosną, mam nadzieje że mi to moje włosy wybaczą. Cóż, błędy młodości
_________________ Because heaven sends and heaven takes
chyba kazdy tak ma przy pierwszym farbowaniu ze mu sie nie podoba
taa...jak ja pierwszy raz farbnęłam się na czarno to nie chciałam z domu wychodzić bo wydawało mi się, że wyglądam jak trup....ale się przyzwyczaiłam!
Sis na pewno nie jest tak źle....ale rób jak chcesz ważne byś czuła się dobrze! moc farby z Tobą xDD
ogólnie chyba ze wszystkim co jest związane z naszym wyglądem jest na początku dziwne i takie inne ja tez z domu niechciałam wychodzic jak mnie obcieła a teraz każdy mwi ze mi ładnie w nowej fryzurce
Nie radzilabym sama sobie w domu wlosow malowac bo fryzjerka zrobi to napewno lepiej, no chyba ze ktos ma wprawe, ostatnio robilam dla siostry pasemka, na jej wlasna odpowiedzialnosc nigdy wczesniej tego nie robilam ale bardzo ladnie wyszlo.
Ja sobie sama farbuję włosy w domu. Mam je krótkie, więc nawet odrostami się nie przejmuję. Farbuję za każdym razem całe. Do tego jedna farba starcza mi na dwa razy Jeśli chodzi o farbowanie komuś , to robiłam to na głowie mojej siostry Raz pasemka (nawet wyszły) i raz całe włosy. Pomijając fakt, że mojej siostrze blond w ogóle nie pasuje to wszystko było ok
Ja robiłam koleżance pasemka,mamie i nie wychodziło najgorzej ;] A jeżeli nakłada sie jeden kolor,to bez sensu jest chodzić do fryzjera. No chyba,że chce się uzyskać kolor jaśniejszy albo jakieś inne cuda na głowie
Nie radzilabym sama sobie w domu wlosow malowac bo fryzjerka zrobi to napewno lepiej, no chyba ze ktos ma wprawe
Juz pisałam że mi to bardzo ładnie wyszło po co mam bulić fryzjerowi, skoro moge to zrobić sama. To, że ktoś się tytułuje fryzjerem to wcale nie znaczy, że nie skopie mi włosów. Przekonałam sie o tym nie raz kiedy mnie obcinali
No już się powoli przyzwyczajam, dzisiaj nawet z domu wyszłam będąc w galerii zauważyłam, że w tamtejszym świetle wyglądam nawet bardzo fajnie jakoś więc to będzie
Fote bym dała, gdybym miała jak zrobić, bo telefonem to nic nie widać. Wychodzą ciemne włosy po prostu a tu chodzi o intensywnosc tego koloru
_________________ Because heaven sends and heaven takes
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum