Twój portal internetowy
    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  StatystykiStatystyki ProfilProfil  Prywatne wiadomości  ||  Zaloguj  SklepSklep  PortalPortal
 Portal patronują Drogerie KNC 

Poprzedni temat «» Następny temat
michał Anioł
Autor Wiadomość
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
  Wysłany: 2004-04-12, 23:46   michał Anioł

*Miłość jest skrzydłem, które ten dał człowiekowi, aby ten mógł wzlecieć do niego*
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-13, 12:30   

Powalające.. jak ja bardzo lubię takie krótkie cytaciki oddające nasze skomplikowane życie!
 
 
mmax 


Dołączyła: 20 Mar 2004
Skąd: ***
Wysłany: 2004-04-13, 14:26   

"Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów" 8)
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-13, 16:34   

Piękne. Albo cytacik z "Alchemika" który jest pod każdym moim wpisem. Podoboa mi się jeszcze to "Jeśli płaczesz przez kogoś, to ten ktoś nie jest wart Twoich łez. A jeśli jest ich wart, to przez niego nie płaczesz" jakoś tak to szło. Najwaznijeszy jest sens. ale wychodzi z tego, że wogóle nie powinniśmy płakać. To by było straszzne!
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-13, 18:40   

płacz jest bezsensowny bo w niczym nie pomaga wakabko...ale z drugiej strony pomaga odreagować strach, złość czy też cierpienie lub nawet smutek, gorycz i samotnoć....staje się więc tak jakby lekiem na całe zło...
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-14, 14:44   

A mi się płacz podoba! Jasne że nie codziennie, ale od czasu do czasu. Nie lubie gotowac w sobie uczuć. Często przez kilka miesięcy nie płaczę, a mam okresy gdzie płaczę codzinnie przez tydzień. I to głownie z jednego powodu. To wszystko przez.. miłość :oops:
Ale oczywiście robię to samotnie w pokoju. Trudno jest, bo rodzice w każdej chwili mogą wejść. Więc płaczę rzadko.
Kiedyś prze pół roku gotowałam się z uczuciami w sobie. Za nic nie mgołam rozpłakać. Ale wykorzystałam stare antidotum "Dla Ciebie" Myslovitz. Rozryczłam się jak bóbr. I po tygodniu rozwiązałam powazny problem.
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-14, 23:47   

Znam to uczucie:)
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-15, 14:17   

Chyba każdy zna... najsmieszniejsze było to, że ja od początku wiedziałam, że po płaczu wszystko się ułoży. Ale za nic nie miałam okazji do płaczu albo ochoty!
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-15, 17:24   

płacz jest pewnego typu odreagowaniem na to co dzieje się w około nas jak i w nas samych...jedni płaczą inni walą głową w ścianę...ale czasami dobrze jest sobie odreagować...człowiek czuje się znacznie lepiej...
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-16, 18:40   

Lpesze to niż dusić, wybuchnąc i komuś krzywdę zrobić.
 
 
Dorota 


Wiek: 20
Dołączyła: 11 Mar 2004
Skąd: Skarszewy
Wysłany: 2004-04-16, 18:51   

Ja lubię płakać. Tylko że strasznie po płaczu wyglądam, jestem czerowna jak burak i z kilku metrów można zauważyć że płakałam :D
 
 
Monka_tort 


Dołączyła: 13 Mar 2004
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2004-04-17, 11:40   

Ja pamiętam, ze kiedys chciało mi sie płakać, ale nie chciałam tego zrobic, bo byłam na miescie. Potem mi było trudno oddech złapać, mama tłumaczyła, ze to dlatego, ze tłumiłam w sobie emocje(a miałam ich sporo) i ze po prostu trzeba było sie rozryczeć...
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-17, 17:28   

Ja mam taką metodę, żeby fakt płakania nie był widoczny wcale. Jak chce mi się płakać to wskakuję pod prysznic i dopiero wtedy łzy mi lecą (wstrzymuje się jakoś do tego czasu). Cały czas jak płaczę to prysznicem polewam regularnie twarz wodą. Wychodzę spod prysznica dopiero jak się uspokoję. Naprawdę nie widać śladów płaczu!!
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-17, 21:57   

Ja ostatnio również dużo plakałam...mimo iż od bardzo dawna tego nie robiłam...za to gdy byłam młodsza bardzo częśto płakałam z wielu blahych powodów...
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-18, 11:40   

ja też jak byłam mała to płakałam bez powodu. Po prostu od czasu do czasu zbierało mi się tyle łez, że rozpłakiwałam się , a innym podawałam jakiś błahy powód.. całe szczęście chyba się z tego uleczyłam!
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-18, 12:32   

niom ja tyż....Jak zinterpretowałaś ten aforyzm wakabko...ciekawi mnie to bardzo:)
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
Dorota 


Wiek: 20
Dołączyła: 11 Mar 2004
Skąd: Skarszewy
Wysłany: 2004-04-24, 12:32   

Ja wczoraj byłam smutna i musiałam się przejść, a jak wróciłam do domu to się rozpłakałam, a powód ?
...chłopak :?
 
 
mmax 


Dołączyła: 20 Mar 2004
Skąd: ***
Wysłany: 2004-04-24, 13:41   

no tak, chłopaki...
_________________
mmax
 
 
wakaba 

Wiek: 17
Dołączyła: 14 Mar 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-24, 15:48   

Mnie też wczoraj coś wzięło...
Ta miłość to dla mnie jakaś choroba.
Lecze się już 7 miesięcy!
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-04-24, 19:58   

WIOSNA :) :) :) ;)
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
kosmetyki uroda Opisy na gg Gry, programy za Darmo