Kochanie wybacz że Cie zdradziłam
Wybacz że Cie zraniłam
Za te wszystkie chwile kiedy raniłam
Zdradziłam kiedy Byłeś daleko stąd
Wiem to był mój największy błąd
Jedna chwila wszystko zmieniła
Moje życie w piekło przemieniła
Uwierz że jesteś dla mnie wszystkim
Bez Ciebie nie potrafię żyć,marzyc ani śnić
Pamiętasz te wszystkie chwile
Te poranki,pocałunki i motyle
Mówiłeś wtedy że nic nas nie rozdzieli
Ze miłość do końca będzie trwać w bieli
A teraz wszystko spieprzone
Ty stoisz w tłumie wkurwiony
Wyklinasz mnie za moje postępy
Podchodzisz do mnie
Gdy szeptem spowiadam Ci się
Wyznaje Ci to wszystko okej
Bo zalezy mi na tobie dalej
Uchylam głowę do góry i widzę w Twoich oczach łzy
Ocieram je szybko uciekając w tył
Lecz ty zatrzymujesz mnie i delikatnie przytulasz mnie
Spoglądasz w mokre oczy me
Szeptem wyznając
Wybacz to wszystko Ci
Ja kiedys uslyszalam taka historie (podobna, do tego wiersza/tekstu piosenki czy co to tam jest) i uwazam, ze cos w niej jest...
Pewien chlopak powiedzial, ze kiedys chcial zdradzic dziewczyne (w sumie to po czesci to zrobil, bo calowal sie z inna). Rano poszedl do niej i powiedzial jej to i prosil o wybaczenie. Dziewczyna powiedziala, ze mu wybacza, ale ma wiecej tak nie robic, po czym przytulila go i pocalowala. Chlopak ucieszyl sie, ale powiedzial, ze potem juz nic nie bylo jak dawniej. Po prostu stracil szacunek do siebie.. i paradoksalnie do dziewczyny, ktora mu przebaczyla. Stwierdzil, ze skoro tak latwo mu to uszlo plazem to czuje sie dziwnie i przestaje mu zalezec tym zwiazku .. Po paru tyg rozstali sie.
Moim zdaniem jest w tym duzo prawdy. Ta historia dala mi duzo do myslenia. To taki przyklad na to z jakiej perspektywy patrza na ta zdrazde faceci. Sprawdzilam na sobie i chyba jest to prawda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum