Wiem, że kiepski ale mam nadzięję, że z czasem się poprawię
Nad królestwo syren
Wznieść się pragnę!
O dodaj mi skrzydeł tarczo niepokonana!
Podziwiać skoczków rozpływających się w głębi nieznanej
Pożegnać żal w nich na wieki
Srebrzystej nici co dwa światy dzieli,
Dotknąć ja swą obecnością pragnę
Niech Twe oblicze co się w słońcu mieni
Zadziwia me oczy podwładne!
A gdy odejdę w świat mi nieznany
Mój oddech popłynie na wietrze
Obiecaj, że będzie mi dane
usłyszeć szum Twój raz jeszcze ...
_________________ P <33:*:*..SZCZĘŚCIEM ODDYCHAM !
to chyba chodzi o to ze te oczy są zaslepione blaskiem mężczyzny i zapatrzone w niego Sweet, bardzo ładny wiersz, na prawde masz talent ciekawym jezykiem napisane. polonisci zapewne by sie czepiali nierownej ilosci sylab w pierwszej zwrotce ale my na to nie bedziemy patrzec
Cholera...no pod wrażeniem jestem i to bardzo dużym. pozytywnym oczywiście...oby tak dalej...pisz i nie przestawaj, nawet jak Ci się nie podoba, pisz dalej rozkręcaj swoje piórko a daleko zajdziesz:)
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum