Uuu i przez to już krwi nie przyjmują? Nie wiedziałam nawet, że już z takich powodów nie chcą krwi... Ale w sumie mają rację, bo to nie są żarty...
tak, przez 1 raz bez prezerwatywy. kolesia znałam wprawdzie jakiś czas, ale wolałam wszystko powiedzieć, bo nigdy nic nie wiadomo... każą odcvzekać 1 rok od takiego incydentu. ale zdrowa jestem, potem potwierdziłam - niemniej jednak nie będę na razie znowu tam drałować
straszne rygory są. musiałam wypełnić wieeelką kartę. nawet jak masz miesiączki nieregularne chyba to nie przyjmą krwi.
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
nikt nie może oddać komuś serca, chyba, że popełniłby samobójstwo w taki sposób, żeby jego serce nadawało się dla innej osoby. jednak dla mnie to fikcja, coś wymyślonego. nie mógłby zastrzec, że serce jest akurat dla niej, ktoś przecież mógł być przed nią w 'kolejce'.
Dokładnie! To jest ładnie napisane i wzruszające,ale to jest bajka Nie mozna tak po prostu oddać komuś serca.
nawet jak masz miesiączki nieregularne chyba to nie przyjmą krwi.
O Dobrze, że ja jeszcze nie mam tego problemu. Ale za to mam z żyłami, bo mi się na pobraniu ledwo da wyciułać jakieś pół strzykawki. W lewej ręce w ogóle mi się żyły nie pokazują, więc bez sensu jest szukanie, a w drugiej mam strasznie cieniutką żyłę.
Raz mi godzinę krew pobierali, już leżałam na leżance, bo mdlałam
ja myslalam, ze w polsce musisz miec swistek jesli nie chcesz aby ktos dostal twoje narzady. ze tak to normalnie biora..
w niemczech masz dowod przy sobie jak chcesz oddac swoje narzady...kurcze musze sobie wyrobic kiedys..zawsze zapominam..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum