Niedawno w moim mieście bibliotek zorganizowała 10 już Konkurs Literckiej Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej. Byłam jurorem rówieśniczym w grupie wiekowej gimnzjum i chciłabym zaprezentować wam kilk świetnych wierszy.
Podaję pseudonimu autorów.
Kawka
9 LINIJEK O TAŃCU
Lekka jak myśli anioła
delikatnie muskam parkiet stopami ważki,
zwiewna jak letnia sukienka w kratkę
zataczam coraz większe koła,
wolna jak polny mak
zwisam z nieba.
Czy czegoś mi potrzeba?
Wieczności,
by móc tańczyć
Mój komentarz: lubię wiersze bez rymów, niedługie (dużo było prac-tsiemców) a ten jest dodatkowo lekki, nie przysmęca, po prostu mi się podoba.
Daniel Lunatyk
PARODIE ZIELONYCH GĘSI W BARDZO OKROJONYM SCENARIUSZU
REŻ. CZYJAŚ DUMA
wychłostali niebieskie togi
wychłostali bukszpan i nienawiść
zostały ślady na marmurowej posadzce
staliśmy się tragedią greckich igrzysk
na białej scenie
bez koturn
bez oklasków
a miało być tak pięknie
w starożytnych makijażach
tylko
koń przy rydwanie nieruchomo
nie wierzył
że to naprawdę oni
bo nie byli
Mój komentarz: Wiersz ładny, aczkolwiek do tej pory nie wiem o czym on jest. fragment o igrzyskach nasuwa mysl że to właśnie jest temat. Mimo tych zawiłości w tytule ten wiersz wg mnie ma coś w sobie.
Kasjopeja
***
Zaopiłam w filiżance herbaty
Aniele skrzydła me
Zbyt ciężkie pomyślałam
I dorzuciłam jeszcze aureolę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum