Mam dość złotych, drogocennych rad
Wpajania jak dobry jest ten świat
Kształtowania umysłu na czysty, kryształowy
Karmienia różową pustką mojej głowy.
Chce życie przeżyć sama za siebie
Nie chce słyszeć o cukierkowym niebie.
Poznać bólu i strachu smak pragnę
By móc płynąć pod prąd w tym bagnie,
By wiedzieć jak ciężko przetrwać teraz tu,
By betonowy mógł przygnieść mnie potok słów,
Bym nie mogła obronić się i wstać,
Żeby wziąć to, co powinnam naprawdę brać.
By cierpieć i nie umieć wybaczać
By nie bać się tego, co mnie otacza.
Czemu od samego początku
Nie przyzwyczajono mnie do tego wrzątku?
Wrzątku, który wylewa na mnie życie
By gorzkie łzy lały się obficie.
Gdybym od zawsze wiedziała,
Że rzeczywistość jest tak płaska i mała,
Że życie sprawia tylko cierpienia
I bieg przeznaczenia się nigdy nie zmienia
To nie poznałabym chyba Ciebie
I nie zanurzyła się w Cukierkowym Niebie...
Malinko muszę powiedzieć że jestem zdumiona i pełna podziwu...bardzo mi się podobało:)szkoda że brak dalszego ciągu bo bardzo przyjemnie się go czyta i przeżywa to co chciałaś przekazać....dziękuję:D:
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum