Ale czasem przykro sie robi, jak wiele rzeczy nie można u nas dostać. Czasem chciałoby się mieć na grzbiecie jakąs inną bluzkę niz połowa miasta, lub kupić np paletki Inglota Najbliżej mamy Kraków na jakieś lepsze zakupy.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
no tak,ale cieiei pojedyńcze normalne(np.MATRIX) kosztują ok.10zł ,zaś sprinty tylko 6zł.W przypadku,gdy na palecie chcemy właśnie cienie z serii SPRINT ,powinna być jednak tańsza od paletki z cieniami tradycyjnymi czy błyszczykami
poza tym cienie są umocowane na magnesie i można je wymieniać jak sie ktoryś skonczy. a cena zostaje taka sama czyli 5 zl za wymiane na nowy. z tego co mi mowiła sprzedawczyni to cena jednego cienia kupionego pojedynczo bez kasetki to 10 zl.czyli sie opłaca i to bardzoooo zwłaszcza mi bo ostatnio kupiłam sobie 2 cienie z max factora i dałam 40zl.tak to jest jak ktoś ma fisia npunkcie cieni
Są plusy i minusy mieszaknia w małym lub większym mieście. Ale ja czuję, że lepiej czułabym się w tym większym.
Ja też .
W drogerii w moim mieście jest niby stoisko Inglota, ale są tam tylko lakiery (te zwykłe), błyszczyki i cienie. I żadnych innych ciekawych rzeczy, a o tych kasetkach już mowy nie ma
mnie sie podobaa te fiolety i beże z brązami
uwielbiam bawic się cieniami, ale wypadałoby mieć jeszcze idealna cerę,a u mnie ostanio z tym problem po testowaniu nowych leków na trądzik wysypało mnie i męczę sie jeszcze z brodawkami płaskimi koszmar, i nie maluję sie prawie niczym bo skóra podrażniona po lekach i wszystko piecze nawet po umyciu wodą, nie mówiąc już o mleczku
ale cienie kuszą naprawde, ale czego ja bym mieć nie chciała
mnie tam wszystko kusi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum