Pod koniec wakacji (idę w tym roku do LO) mam zamiar wybrać się do manikiurzystki i "zrobić sobie ładne paznokcie"...
Chciałabym mieć odsunięte skórki, ładny kształt płytki i french, ale zastanawiałam się nad akrylem...Czy akrylowe przedłużenie paznokci nie jest zbyt krzykliwe? Nie chce zrobić złego wrażenia w nowej szkole i chcę się czuć dobrze z moimi dłońmi (wiem- brzmi głupio)...
Co mi doradzicie?
Ja Ci radze odpuścić sobie akryle bo to może na starcie zrazić do ciebie nauczycielki. Zrób sobie maniciure bedziesz miała ładnie nadany ksztalt i frencha lakierami nawet z małym dyskretnym wzorkiem. Bo możesz zrobić sobie akryle na jedynkę ale nie wiem czy bedziesz sie z nimi dobrze czuła. Ja jestem zwolenniczką naturalnych i zadbanych paznokci.
Miałam i żelki i akryle. Jednak gdybym miała ponownie wybierać to....hmm, właśnie. Nie wiem...Akryle są mocniejsze,tzn. nie musiałam tak uważać jak przy żelkach na uszkodzenia mechaniczne, akryl jest ciut grubszy(więc nie wygląda już tak bardzo naturalnie)Jednak na akrylu mogłam spokojnie spiłować "odrosty" a z żelem już nie jest tak łatwo...
absolutnie naturalne... nie wiedomo na jakich trafisz profesorow, zreszta zawsze zrobisz lepsze wrazenie z naturalnymi panokciami niz "dorabianymi". moim zdaniem do szkoly wystarczy ladny french na niezbyt dlugich paznokciach, wyglada ladnie, skromnie a zarowno elegancko i swiezo.
macie racje... akryl rzeczywiście jest nieodpowiedni... moja koleżanka właśnie wróciła od manikiurzystki i wygląda on trochę.. hmm ... sztucznie... i paskudnie... wolę naturalne. Nie wiedziałam że akryl może tak szpecić
moim zdaniem do szkoly wystarczy ladny french na niezbyt dlugich paznokciach, wyglada ladnie, skromnie a zarowno elegancko i swiezo
zdecydowanie popieram! luminelle a jeśli paznokcie nie podobają Ci się,ponieważ są słabe <ja mam z tym problem>to tym bardziej oszczędź im takich doświadczeń
Również jestem za naturalnymi
(moje ostatnio świetnie wyrosły - aż dziwne ) a smarowałam je Biosilkiem i kremikiem Nivea czasem lubię kombinować... jestem zadowolona bo dawno już nie miałam tak długich i ładnych
moim zdaniem nie ma co meczyć paznokci !!! Lepiej pozostań przy naturalnych
kasiaz napisał/a:
Ja Ci radze odpuścić sobie akryle bo to może na starcie zrazić do ciebie nauczycielki. Zrób sobie maniciure bedziesz miała ładnie nadany ksztalt i frencha lakierami nawet z małym dyskretnym wzorkiem. Bo możesz zrobić sobie akryle na jedynkę ale nie wiem czy bedziesz sie z nimi dobrze czuła. Ja jestem zwolenniczką naturalnych i zadbanych paznokci.
zobaczysz jacy sa profesorowie czy zwracaja na to uwage i czy im to przeszkadza ... jesli nie to wtedy mozesz pokombinowac z innymi wzorkami
Również jestem za naturalnymi
(moje ostatnio świetnie wyrosły - aż dziwne ) a smarowałam je Biosilkiem i kremikiem Nivea czasem lubię kombinować... jestem zadowolona bo dawno już nie miałam tak długich i ładnych
Ale czad!!! Biosilk i do tego się nadaje?
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie wiem czy się nadaje ale skoro można do ciała go używać to czemu nie na paznokcie są odżywki do paznokci z jedwabiem więc pomyślałam, że Biosilkiem też można spróbować (na pewno nie zaszkodzi )
Ja odradzam ci akryle. Nie wiem ale ja zawsze wolałam i wolę miec naturalne pazurki. W sumie większa frajda jak sama je ładnie ozdobisz niż jak siedzisz pół godziny a manicurzystka ci robi akryle. Hehe, ofkors odsunać skórki, ładny kształt płytki, french itp. jak najbardziej na tak, ale akryle odradzam. Zwłaszcza, ze później bedziesz miała bardzo zniszczone twoje naturalne pazurki. Nie wiem, tak słyszałam, ze strasznie sie później niszcza, bo sama nigdy nie miałam żelków, akryli itp I raczej nie bede
Zwłaszcza, ze później bedziesz miała bardzo zniszczone twoje naturalne pazurki. Nie wiem, tak słyszałam, ze strasznie sie później niszcza, bo sama nigdy nie miałam żelków, akryli itp I raczej nie bede
Niestety szczera prawda paznokcie po akrylach są do niczego i długo trzeba czekać żeby odrosły i doszły do siebie.
Ja wprawdzie mam naturalne paznokcie, ale słyszałam że akryl żle wpływa na paznokcie i po ściągnięciu są w strasznym stanie, ale niewiem ile w tym prawdy Pozdrowionki
Ja wprawdzie mam naturalne paznokcie, ale słyszałam że akryl żle wpływa na paznokcie i po ściągnięciu są w strasznym stanie, ale niewiem ile w tym prawdy Pozdrowionki
dobrze przygotowane paznokcie i dobrze nalozony akryl nie wplywa zle na pazurki
ja nosze od ponad roku akryle i jak zdejmuje to moje pazurki nie sa zniszczone
Ale robią sie miękkie i potem się łamią bez przesady przecież pod akryl i żel nie dostaje sie powietrze to jak mogą być w nienaruszonym stanie po zdjęciu tego z paznokci...?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum