Sonia
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Maj 2005 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-06-13, 15:13 Najlepszy i najgorszy tusz według Was
Jaki jest według Was najlepszy i najgorszy tusz do rzęs?!
Po paru dniach przeliczę i zobaczymy który jest godny polecenia,
a który lepiej omijać szerokim łukiem
Pozdrawiam!
(A tak przy okazji: to czemu avatary nie działają )
Ja już kiedyś pisałam chyba z których tuszy jestem zadowolona, a których wprost niecierpię. Nie zdecyduje się na jeden, bo jest kilka takich typów, które uwielbiam, i kilka które omijam szerokim łukiem.
Bo tych na plus zaliczam :
• Pierre Arthes - XXL wydłużający
• Double Extension L'Oreal
• 2000 Calorie z podkręconą szczoteczką Max Factor
• Coup de Theatre Bourjois
A te które omijam to:
• wszelkie Maybelline
• wszelkie Rimmel'a tusze
• A.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
no to ja powiem tak, ze mialam kilka z Maybelline i A i faktycznie nie polecilabym ich nikomu przy zdrowych zmysłach
Co do Rimmela to mam podzielone zdanie, bo osobiscie lubie kosmetyki tej marki,np Extra Super Lash Mascara,
Z pelna odpowiedzilnościa polecilabym:
Extreme Length Fine Lashes Chanel
Inntencils Lancome
Voluminnous Mascara L'Oreal
_________________ Limited edition...
Sonia
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Maj 2005 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-06-13, 18:31
L'Oreal przoduje
miałam z tej firmy tusz taki z dwoma szczoteczkami (biała odżywka i czarny tusz)... nawet fajne, ale tak na codzień to uzywałam tylko czarnego koloru, a na wielkie wyjścia używałam pod to białą odżywkę, bo po niej rzęsy stawały się teatralnie długie, aż za długie jak na zwykły dzień
te które polecam:
MF 2000 CALORIE
tusz wzmacniający rzęsy A.
STYLISTA A.
tusz SAWY Infinity
Maybelline Volum' Express Curved Brush
jako baza CILS BOOSTER Lancome
Ja odradzam A. przede wszystkim.
Co do takich, które polecam to chyba jeszcze na taki nie trafiłam. Teraz testuje Miss Sporty, ale nie mam jeszcze zdania.
Sonia
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Maj 2005 Skąd: Kraków
Polecam tusz Margaret Astor "Ultra Volume - ultra black", po nim moje krótkie rzęsy stały się długie i gęste:) Kiedyś używałam też tuszu A - Stylista, też polecam, chociaż szybko się "starzeje"...
Nie polecam tuszu Maybelline Express Turbo Boost - skleił mi strasznie rzęsy
u mnie najbardziej sprawdza sie Sky High Curves
totalna proazka to astora (nie pamietam jak sie nazwya- chodzi o ten podwojny tzn baza i kolor osobno) oraz caligraphy
Sonia
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Maj 2005 Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-06-15, 20:56
gosiunia2004, mam ten tusz co ty polecasz...
no niezły, niezły - wydłuża ale gorzje z pogrubianiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum