Tusz do rzęs jest nie tylko nieodzownym elementem pełnego makijażu, ale również gdy występuje samodzielnie, nadaje naszemu spojrzeniu powabu i elegancji.
Tusze nowej generacji nie tylko zapewniają piękny kolor naszym rzęsom, jednocześnie mogą je pogrubiać, wydłużać, podkręcać oraz odżywiać.
Przy zakupie tuszu, ważny jest nie tylko kolor i walory, które nam zachwalają producenci, ale również kształt szczoteczki.
Nie może ona być też zbyt rzadka a włoski nie mogą być osadzone zbyt blisko siebie, najlepiej rozprowadza tusz ta, która ma krzyżujące się włoski średniej gęstości.
Typy tuszu do rzęs:
* tusz typu mascara - rozpuszczalny w wodzie. Do usunięcia mascary stosuj mleczko kosmetyczne lub płyn do demakijażu oczu.
* tusz wodoodporny (waterproof mascara) - prawie całkowicie nierozpuszczalny w wodzie. Zmywa się go preparatami tłuszczowymi, na przykład kremem, lub płynami dwufazowymi, dostępne w wielu kolorach. Ten typ tuszu jest idealny na specjalne okazje, deszczowe dni, wizyty na basenie i ckliwe filmy.
Porady
1. Tusz nakładamy od nasady rzęs aż do ich końców, bardzo dokładnie tuszujemy wewnętrzny i zewnętrzny kącik oka. Przed nałożeniem drugiej warstwy tuszu należy odczekać aż pierwsza warstwa dokładnie wyschnie.
2. Jeśli pomalujesz tylko górne rzęsy, makijaż będzie wyglądał naturalnie.
3. Tuszu nie rozrabiaj wodą! Nie przedłużysz trwałości kosmetyku, ryzykujesz za to podrażnieniem spojówek.
4. Żywot tuszu jest krótki: używaj go nie dłużej niż trzy miesiące.
5. Jeśli malując rzęsy ubrudzisz skórę, zabrudzenia usuń patyczkiem kosmetycznym zanurzonym w toniku lub płynie do demakijażu.
6. Makijaż oczu usuwamy bardzo dokładnie, nie możemy pozostawiać tuszu na noc, może to doprowadzić do podrażnienia oczu oraz do łamania się rzęs.
Najbardziej popularnym sposobem odżywiania rzęs jest stosowanie olejku rycynowego (nakłada się go szczoteczką lub spiralką jaka została nam ze starego tuszu). Jednak należy pamiętać, iż olejek rycynowy może podrażniać oczy.
Chyba po otwarciu 3 miesiące, bo jak jest zamknięty i nie najdzie tam powietrze, nie będzie wysychał, to wtedy do daty ważności. Ja tam używam, az mi się skonczy albo wyschnie. Siłą rzeczy nie da się użyc tuszu, jak ma date ważności np do listopada 2008, a już jest prawie suchy.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Ja uzywam tusze dłużej niż 3 miechy bo przecież przez ten czas nie zuzyje wszystkiegp, trzeba to czytać z "przymrużeniem oka"
A ten tusz od yska207 już mi nie pasuje, bo widze, że grudki robi a ja używam tylko takich po których nie widać, że masz cokolwiek na rzęsach, oczywiście efekt pogrubiania lub wydłużania konieczny ale bez grudek
A kiedyś jeszcze chciałam kupić ten tusz dobrze, że tego nie zrobiłam
A ten tusz od yska207 już mi nie pasuje, bo widze, że grudki robi a ja używam tylko takich po których nie widać, że masz cokolwiek na rzęsach, oczywiście efekt pogrubiania lub wydłużania konieczny ale bez grudek
Ten tusz ma ponad 3 miesiące To dlatego , normalnie tak właśnie pogrubia tylko bez grudek.
1. Tusz nakładamy od nasady rzęs aż do ich końców, bardzo dokładnie tuszujemy wewnętrzny i zewnętrzny kącik oka. Przed nałożeniem drugiej warstwy tuszu należy odczekać aż pierwsza warstwa dokładnie wyschnie.
Nigdy nie nakladam 2 warstw bo zawsze mam wtedy strasznie spaćkane i posklejane te rzęsy a moja metoda jest taka ze gorne rzesy maluje z obu stron: od góry i od dołu
Ja mam taka metodę,że pierwsza warstwa,to tusz pogrubiająco-podkręcający ( Curved Brush MNY),a druga wydłużająco-podkręcający( Sky High Curves MNY). Mam dość długie rzęsy i takie dość gęste,a wytuszowane dają mocny efekt.
ja też nakładam tylko jedną. chyba, że używam podwójnej mascary:
(cena ok 25 zł)
bardzo ją lubię. moim zdaniem bardzo fajnie wydłuża rzęsy. jak sobie pomaluję to zrobię zdjęcie.
dostałam niedawno próbkę tuszu sephora. i powiem wam, że jest beznadziejny. delikatnie pogrubia. ale nic nie podkręca ani nie wydłuża. ciekawa jestem ile kosztuje normalnie chociaż i tak go nie kupię
Ja kiedys mialam taki tusz dwufazowy ale nie pamietam czy byl z Loreala czy z innej firmy. Nie podobal mi sie. jak pomalowalam biala baza to schlo to dlugo a szczoteczka od głównego tuszu byla beznadziejna. Ciezko bylo sie nim jakos ladnie pomalowac A koszotowal kolo 25 zl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum