Mamy już pierwsze przebłyski lata (oby nie ostatnie )...
Zakładamy sandałki, klapeczki itp. więc czas zaprezentować swoje piękne paznokietki! Czy malujecie je czy pozostawiacie naturze...
Jakie kolory lakierów wtedy uzywacie? Co myślicie widząc na stopach wymyśle wzorki w szałowych kolorach? Może same je malujecie?
Ja maluje swoje stopki na french manicure jak zawsze u stop musze miec zadbane panokcie wogole musze miec u rak tez zawsze french wydaje mi sie wtedu ze dlonie i stopki sa bardzo zadbane ozdabiam je tylko cekinkami.Piłuje panokietki na "kwadrat" sa ladniejsze wtedy no i podobno tak trzeba po paznokcie nie wrstaja:) moj chlopak przyznal ze nie lubi ciemnych paznokci u stop.....dlatego zawsze na jasno maluje!
Bardzo podoba mi się, kiedy kobieta ma zadbane stopy. Wtedy nawet zwykłe sandałki wygladaja pieknie. Podoba mi się french, kolorowe paznokcie. Sama niestety maluje tylko albo bezbarwnym lakierem/odzywką lub jakimś delikatnym kolorem (np. takim do frenchu). Wzorków nie jestem w stanie zrobić, bo mam (tak jak i u rąk) bardzo małe paznokcie. Boleje nad tym Tak więc robię pedicure i maluję jednobrawnym lakierem. Choc ostatnio zastanwaim się nad francuskim, ale to dopiero będzie robota
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Kurcze drugi raz ten post piszę...
Paznokcie u stóp piłuję na kwadrat i maluję jednym kolorem, przeważnie takim samym jak na dłoniach. W tej chwili wyjątkowo mam na dłoniach frencha a na stopach lakier bordo wpadający w fiolet-śliwkę, ciemny odcień. Frncha na stópkach nie dam rady sobie zrobić bo po pierwsze mam za małe paznokcie, tego na najmniejszym palcu prawie nie widać a po drugie to z ledwością wykonuję frncha na dłoniach a cóż dopiero na stopach. No chyba że bym zapuściła krogulce i ktoś by mi pomalował.
Kwestia wprawy....ja naszczescie mam idealne paznokietki do french:) P.S Kosmusia rozumiem Twoj bol co do pisania postwo 2 razy ja czasem tez tak mam ale sie wkurzam i wtedy wychodze ze stronki calkowicie ehe...:)
Jeżeli chodzi o małe paznokcie na stopach to spróbuj je troszeczkę "sztucznie powiększyć". Wychodząc z kąpieli, kiedy skórki na stopach są bardzo miękkie i podatne na odciąganie od płytki, weź drewniany patyczek i na tych najmniejszych lekko je odpychaj - nie wycinaj. Powinno pomóc (u niektórych widać różnicę). Spróbuj.
Jeszcze jedno: co do malowania frenchu na stopach. Aby sobie z nim poradzić lepiej posłużyć się lakierem do zdobień: białym z piórkiem do malowania. Lekko jest namalowac cienką kreseczkę i pokryć ję bezbarwnym lub lekko różowym lakierem.
Ja zwykle mam na pznokciach u nóg frencha, chyba że się gdzieś konkretnie wybieram - na ę czy uroczystość, to maluję pazurki pod kolor do stroju czy ... makijażu oczu! Tak lubię po prostu mieć wszystko dobrane.. paznotki piłuję na naturalny kształt, bez żadnych kwadratów, bo ja mam słabe pzurki i nie mogę się nimi bawić ;-(
Ja mam dłuzsze paznokcie na stopach niż rękach. Zawsze mam jasny lakier i tyle. Ale może zaczne z cekinami coś kombinować. Ogólnie jestem zadowolona ze stóp, nie lubię tylko zgrubień pod spodem, któe się nie chcą zwalczyć :sad: Więc idem do lekarz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum