Nie wiem , może za dużo oglądam programów dla pań , ale w prawie każdym z nich co chwila dudnią , ze kobiety źle dobierają rozmiar stanika i tak kobieta , która nosi rozmiar np. 75B powinna nosić np. 65E . Sama chętnie zobaczyłabym jak mój biust prezentował by się w takim rozmiarze ale gdzie w Polsce taki rozmiar dostać ??
To co TUTAJ przeczytałam tylko to potwierdza A co Wy o tym sądzicie ??
Fajnie by było, gdyby we wszystkich polskich sklepach oferowano kobietom dokładne wymierzenie w celu dobrania stanika. Posiadaczki TVN Style na pewno są w temacie, jeśli oglądały program "Jak dobrze wyglądać nago" lub chociażby z Trinny i Susannah
Dziwne mi to było, że kobita całe życie nosiła stanik w rozmiarze B czy C a z programu wyszła z miseczką przynajmniej E... Według mnie te panie miały coś nie tak z lustrem, no bo jak można się aż tak pomylić w rozmiarze własnego biustonosza?
Jak mozna wepchnac biust E w stanik B .. lekka przesada!! Moze o jeden numer to za male sie da nosic, ale o 3 to chyba przegiecie .
A staniki E chyba nie jest az tak trudno dostac. Moja mama kupuje takie duze rozmiary (ma D akurat) w budce na bazarku, bodajze Glowno i jeszcze pare polskich firm takie produkuje.
W ogole rozmieszaja mnie te apele, zeby nie kupowac stanikow od Chinczykow na bazarach tylko w sklepie. Szkoda, ze nie zauwazaja ze w sklepach typu H&M i wielu innych staniki szyja chyba ludzie, ktorzy w zyciu piersi wiekszych niz A nie widzieli. Stanik powyzej rozmiaru B wyglada zazwyczaj jak opakowanie na jajko sadzone. Nie wiem czy ktos ma piersi ktore siegaja od mostka pod pache i to sa do tego rozplaszczone.
Hmm....75B a 65E to przecież mega wieeelka różnica, nie rozumiem tego Jak źle dobierają, wystarczy przymierzyć stanik i zobaczyć jak się wygląda, ot problem
Posiadaczki TVN Style na pewno są w temacie, jeśli oglądały program "Jak dobrze wyglądać nago" lub chociażby z Trinny i Susannah
Mnie to nie dziwi- te babki ostatnio z reguly robily zakupy 10 lat temu i nawet nie wiedza, ze do pracy trzeba sie uczesac i warto myc zeby.. (nie ma to jak cywilizacja). Jakbym nosila caly czas ten sam stanic co 10 lat temu to tez bym mogla sie nie zorientowac ze teraz mam rozmiar wieksze piersi
Edyta- Tez tego nie rozumiem, przeciez to widac i czuc, bo za maly stanic jest niewygodny. To tak samo jakbgy sobie majtek albo spodni ktos nie potrafil dobrac..
wlasnie to jest problemem polskich sklepow ze nie ma tam normalnych rozmiarow:? ale to nie znaczy ze takich nie produkuja. wiekszosc kobiet kupuje sobie 75B tak na prawde powinny nosic zupelnie inny.
Ostatnio ten temat był poruszany w "Wysokich obcasach".
lea88 napisał/a:
w wiedzialas kiedys stanik o miseczce E z numerem 65??
Owszem, teraz po lekturze kilku artykułów wiem dokładnie nawet gdzie mogę taki kupić. Ja mam np 70F i niedługo wybieram sie na zakupy. Dużo pożytecznych informacji jest na www.stanikomania.pl . Cieszę się, że odkryłam tę stronę, bo byłam przekonana, że nigdy nie kupię dobrego stanika, a teraz już wiem, że nie jestem sama
w Polsce to raczej się nie sprawdzi, bo jak osoba z 75B poprosi o 65E, to może w jedną miseczkę schować 2 piersi- mowie tu o normalnych sklepach
Ostatnio nawet w programie "Miasto kobiet" było na temat staników i te dwie prowadzące też poszły do jakiegoś sklepu z bielizną (w Polsce) i tam babka też dobrała im staniki dużo mniejsze pod biustem i większe miseczki i wyglądały ok. Obawiam się tylko , że rozmiar 65D lub inny będą dostępne w mega drogich sklepach .
moim zdaniem warto wydać kasę na jeden porządny, drogi stanik niż na 3 kiepskie, tanie. To kwestia raz, że estetyczna, dwa że zdrowotna.
To prawda , ale nie stać mnie na to, żeby wydać 150 zł na jeden stanik. Tym bardziej, że potrzebowałabym ich co najmniej 3. A i tak co góra rok musiałabym je wymieniać na nowe.
A i tak co góra rok musiałabym je wymieniać na nowe.
150 zł na rok to nie jest znowu nie wiadomo jaka cena, przynajmniej w moim odczuciu, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawę tak fundamentalną jak porządna bielizna. Po drugie mnie porządne biustonosze, a mam dwa takie drogie (chociaz jeszcze nie idealne pod względem rozmiaru) starczają spokojnie na dwa lata, mimo iż mam duży biust co na pewno sprawia, że się bardziej niszczą (wyciągają).
150 zł na rok to nie jest znowu nie wiadomo jaka cena
150może i nie ale 3 razy 150 już tak. Ja staniki strasznie szybko niszczę i chyba bym się pocięła jakby mi sie taki drogi zawieruszył z innymi rzeczami w palce Wiadomo jak by wyglądał po wywirowaniu Poza tym białe staniki szybko robią mi sie żółte lub szare i dlatego bardzo często je wyrzucam i kupuje nowe
miseczka 75B jest tej samej wielkości co 70C, która to jest tej samej wielkości co 65D itd. jeżeli maleje obwód pod biustem maleje tez i miseczka. więc momentami B=C=D=E. ja teraz nosze 70C jak uda mi sie gdzieś dorwać - wcześniej nosiłam 75B [ze tez wtedy nie czułam ze to totalna porażka??] i wcale bym się nie zdziwiła gdyby mi doradzono stanik o miseczce D.
lea88 napisał/a:
Edyta- Tez tego nie rozumiem, przeciez to widac i czuc, bo za maly stanic jest niewygodny. To tak samo jakbgy sobie majtek albo spodni ktos nie potrafil dobrac..
ciekawa jestem czy ty nosisz idealnie dobrane staniki, ale szczerze to wątpię... mi też sie przez ładny kawałek czasu wydawało się że mam dobre staniki dopóki nie znalazłam wreszcie takiego w rozmiarze 70C.
miseczka 75B jest tej samej wielkości co 70C, która to jest tej samej wielkości co 65D itd
Tego to nie wiedziałam Noszę 80-85B czyli 80-85C są sobie równe....ale i tak jakbym powiedziała babce, że chcę stanik 80C to by mnie wyśmiała, bo przecież byłby większy.Taka jest prawda. Może w drogich sklepach z bielizną byłoby inaczej ale ja takiej bielizny kupować nie będe. Jeden raz wydałam 40zł za stanik i już więcej tyle kasy nie wywalę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum