jasne tylko to ja robiłam siostrze,sama bym sobie nie zrobiła
najpierw przetarłam jej poweki tonikiem i posmarowałam kremem nad linią rzęs aby łatwiej usunąć ewentualne zabudzenia...podłożyłam chusteczki higieniczne wycięte pod dolne rzęsy....następnie zapałką nałożyłam rozrobioną farbkę<delia cosmetics>...trochę to trwało ale ładnie poszło..potem dolne rzęsy pociągłam henną nałożona na czystą szczoteczkę od tuszu..na pierwszy raz nie chciałam ryzykować ukłucia jej w oko ... odczekała ok 10-15 min i zmyła szybko wodą z odrobiną mydła...potem oczyściła rzęsy mleczkiem i tonikiem i już... my robiłysmy we dwie,ale jeśli nie uda ci się kogoś namówić proponuję kosmetyczkę
Sheila jeżeli moge sprostować i oczywiście Cię nie uraże to chciałam wniesć troche pomocniczych poprawek. Powieki najlepiej smarować zwykłą wazeliną nałożoną na patyczek kosmetyczny dla utrzymania higieny. Lepiej wyciąć płatki kosmetyczne pod powieki i przykleić je właśnie na wazelinę pod dolną powieką. Ale gratuluje zdolności nakładanie henny zapałką bo sama tego nie umiem i używam pędzelka:) Nie musisz farbować oddzielnie górnych i dolnych rzęs bo po to wycina sie te płatki żeby rzęsy na nich sie oparły i od razu górna i dolna sie zafarbuje. I do zmywanie rzęs naprawde radze używać tylko wody to wystarcza a dodatkowo mydła spokojnie można używać do brwi. Pozdrawiam
Ja w sobotę byłam u kosmetyczki na hennie. I skusiłam się przy okazji na brwi. I bardzo mi się podoba efekt końcowy, chociaż na początku nie mogłam się przyzwyczaić
ostatnio na zajeciach w szkole babka od pracowni powiedziala nam ze klientki zdobywa sie poprzez umiejetne nalozenie henny. jak mialam jeszcze praktyki w salonie kosmetycznym to co druga babka/laska przychodzila wlasnie na henne.
No niestety trzeba ćwiczyć i ćwiczyć i to najlepiej na innych osobach. Bo każdy ma inny kształt a mnie w szkole uczą nakładać henne wg. jednego schematu:/
A ja sobie sama robilam henne na rzęsy i brwi - z brwiami było ciężko bo mam cieńkie (w niektórych miejscach mi nie odrastają nie mam pojęcia czemu) i była w kolorze czarnym (raz zrobiłam i ostatni ) na rzęsach wyszło fajnie nie musiałam ich malować
fairy, wymyłam szczoteczkę ze starego tuszu do rzęs i nia nakładałam - trzeba uważać bo ja na początku albo sobie szczoteczkę włożyłam w oko albo mi henna spływała do oczu i szczypały później już coraz lepiej wychodziło
A ja sobie sama robilam henne na rzęsy i brwi -(...) i była w kolorze czarnym (raz zrobiłam i ostatni ) na rzęsach wyszło fajnie nie musiałam ich malować
na brwiach nie powinno sie robic czarnej henny a przynajmniej tak mnie ucza w szkole..dla brunetek najciemniejsza henna na brwi powinna byc brazowa..to taka moja rada..
jesli chodzi o rzesy to ja proponuje jako podklad wykorzystac jednak husteczke higieniczna a nie platek..najlepiej zlożyc taka husteczke w pasek szerokosci oka.. i zmoczyc woda..przeciagnac przez palce tak zeby ja lekko przeprasowac i odsaczyc nadmiar wody i wyciac potem podklady w zaleznosci od ksztaltu oka lekko zaokraglone lub proste..z 1 strony posmarowac wazelina i przykleic pod rzesami wtedy można bez obaw farbowac od razu gorne i dolne rzesy..i najlkepiej robi sie to specjana bagietka.
Selia, ja robiłam pierwsyz raz w życiu sobie henne i tak do końca nie zdawałam sobie sprawy z konsekwencji położenia czarnej henny na brwi teraz już wiem a i dzięki za radę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum