Cześć! Dopiero tydzień temu odkryłam stronę "KOSMETYKI NA CZASIE" i od tej pory zaglądam tu codziennie. Jesteście - te wszystkie Wasze porady i informacje są bardzo przydatne. Mam nadzieję, że pomożecie mi także w temacie, który ostatnio bardzo mnie ciekawi- MAKIJAŻ PERMANENTNY.
W codziennym makijażu nie potrafię obejść się bez kreski na gónrej powiece. Jednak namalowanie jej (używam e-linera) jest trochę pracochłonne (szczególnie jak się spieszę to zawsze krzywo wychodzi i muszę poprawiać i poprawiać). Ostatnio dużo czytałam o makijażu permanentnym oka. Taka trwała kreska ułatwiłaby mi codzienny makijaż, ale jetem ciekawa, czy to naprawdę zdaje egzamin. Czy może któraś z Was miała robiony taki zabieg? Ile czasu widać efekty? Czy jest to zabieg bezbolesny? Jeśli macie jakieś informacje na ten temat to z niecierpliwością na nie czekam.
Ja nie miałam nigdy takiego makijażu... ale widziałam o tym program.. i naprawdę trzeba iść do specjalistów.. bo niektórzy potrafią oszpecić człowieka .. Decyzja musi być przemyślana.. najlepiej iść do jakiegoś już sprawdzonego:)
A co do takiego makijażu... to niezły pomysł.. ale ja bym się nie zdecydowała, gdyż to zostaje na długi czas, a ja nie lubię codziennie wyglądać tak samo...
Dzięki za odpowiedż. Ja też lubię eksperymentować z makijażem, ale kreskę na górnej powiece i tak zawsze maluję, bo wydaje mi się,że to powiększa oko. Myślę, że taka trwała kreska byłaby fajna szczególnie latem. Do tego dodać hennę na brwi i rzęsy, jakiś błyszczyk i jakoś znosnie się wygląda. Na wakacyjną porę leniuchowania na plaży taki makijaż by wystarczył. Ewentualnie na wieczór trochę go urozmaicić. Ale sama też nie jestem do tego przekonana, dlatego właśnie dałam ten temat, z nadzieją, że może któraś z Was już przetestosowała na sobie taki zabieg.
W zależności od źródła utrzymuje się od 3-5 inni mówią, że 4-5, ale pewnie różne czynniki na to wpływają.
Makijaż wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym.
Znajoma mojej mamy ma zrobiony makijaz permamentny oczu (wlasnei te kreski) i musze przyznac, że ładnie to wygląda... Fajnie tak wstać rano i już mieć zrobiony makijaż
Moja kosmetyczka w szkole ma zrobiony mikijaż permanentyn właśnie na powiece i na ustach ale szczerze nigdy jej nie pytałam jak to sie robi. Jak wroce do szkoły to moge o to podpytać ale wracam dopiero we wrześniu ale mam informacje z książki.
Makijaż permanentny jest rodzajem tatuażu o bardziej płytkim przenikaniu barwnika niż we właściwym tatuażu. Makijaż ten nie przekracza granicy naskórka, natomiast we własciwym tatuażu bardzo wnika aż do warstwy brodawkowej skóry właściwej. Dlatego trwałość makijazu permanentnego jest dużo krótsza - przeciętnie 1 - 2 lat.Makijaż permanentny wykonuje się za pomoca aparatu igłowego posiadający jedną lub wiele igieł. Najczęściej wykonuje sie go na brwiach, korygując ich kształt lub uzupełniając ubytki. Koryguje sie również usta zaznaczając kontur warg oraz kreski na górnej i dolnej powiece. Metodą tą można też korygować niedoskonałosci skóry, takie jak plamy, blizny itp. wprowadzając barwniki odpowiednio dobrane do koloru skóry.
Po zabiegu wskazane jest przez okres 2 - 3 tyg. unikanie słonca, solarium, sauny i basenu.
Sweet_Nuka
Dołączył: 24 Cze 2005 Skąd: Tarn - Góry
Cześć! Dopiero tydzień temu odkryłam stronę "KOSMETYKI NA CZASIE" i od tej pory zaglądam tu codziennie. Jesteście - te wszystkie Wasze porady i informacje są bardzo przydatne.
no, bo to babskie forum jest, to normalnie ta atmosfera... sie wie,ze jest
a co do makijazu permanentnego.. ja bym sie bala ze mi zacznie nierowno schodzic
Dzięki za informacje. Jeśli nie można po tym zabiegu się opalać jakiś czas to na razie i tak będę musiała odczekać, bo ze słoneczka nie potrafię zrezygnować, a pogoda cały czas . Może to i dobrze będę miała więcej czasu nha przemyślenie tej decyzji. Jeśli się skuszę to dam Wam znać o efektach
Kiedyś w jakiejś gazecie widziałam zdjęcia dziewczyny przed i po. Makijaż permanentny bardzo podkreślił jej urodę. Miała wyregulowany kształt brwi, przyciemnioną linie rzęs i przyciemnione usta. Efekt wart był pieniędzy, które na to trzeba przeznaczyć.
Tylko, ze dostajesz znieczulenie i z tego co mowila kobieta, ktora brala udzial w zabiegu to nie czula bolu- raczej przypominalo to dzinwe przyzycie.
Pozatym efekt utrzymuje sie 5 lat i z rana wystarczy jej tylko podklad czy roz i koniec roboty. Zaoszczedza na czasie, a w dluzszym rozrachunku to chyba sie oplaca, szczegolnie dla osob ceniacych sobie swoj czas.
Gorzej jak ta igla wyslizgnie sie jak bedzie robione oko...... Przynajmniej kobieta, ktora zdecydowala sie na makijaz pernamenty to przezyla niezly wstrzas jak fotograf stanal na krzesle i o malo sie nei przewrocil a skutki tego upadku mogly byc rozne.....
ja zazdroszczę odwagi kobietom, które się na to decydują. Chyba bym uciekła z fotela, gdyby mi iglę w wargi wbijali... BRR!
Do robienia tatuaży też używa się igły i żadnego znieczulenia nie dają
Ciekawa tylko jestem , czy po zrobieniu makijażu permanentnego też pozostaje rana. Jak ja miałam robiony tatuaż to się krew lała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum