Perłowe, matowe, z brokatem, z połyskiem itp. itd.
Jak to jest z tymi cieniami ??
Czy są jakieś "reguły" co do tego jakich używać ??
Np. słyszałam, że osoby z tłustą cerą powinny używać matowych, by nie wprowadzać na twarz
jeszcze więcej "błysku"
Jakich cieni Wy używacie ?? I czy dostosowujecie je do swojej cery, czy poprostu używacie
tych, które wam wpadną w oko ??
Sweet_Nuka
Dołączył: 24 Cze 2005 Skąd: Tarn - Góry
Wysłany: 2006-07-05, 20:57
uzywam wszytskich, w zaleznosci od nastroju, pewrlowe, matowe, z brokatem.. wszytskieeeeee
najbradziej lubie matowe ale najciezej jest je dostac. uzywam wiec tez perlowych, a i brokatowych tez mi sie zdaza od swieta uzyc, chociaz tak naprawde ich nie lubie, ale ze mam to trzeba je wykorzystac.
a co do dobierania ciei do cery to w sumie o tym nie slyszalam, ale tak czy tak to nic bym nie musiala zmieniac - mam cere tlusta a lubie cienie matowe
nie lubię cieni z brokatem,bo wtedy cały czas mi migoce coś przy oczach
poza tym raczej nie uzywam perłowych,miewam błyszczącą cerę więc nie chce właśnie wprowadzać więcej błysku-chyba,że na jakieś wieksze wyjście,wtedy dobrze matuję cerę
na codzień raczej nie używam,a jak akurat mam czas i natchnienie to matowe z moich obserwacji wywnioskowałam,że nadają większą głębię spojrzeniu....;)
Ja właśnie ZAWSZE używam perłowych albo z brokatem Lubię ten efekt migoczącego
oczka Ale teraz musze chyba przeżucić sie na matowe !! Nigdy takich nie używałam
Ja lubię takie błyszczące cienie.. (niekórzy mówią na to opalizujące) ale nie z brokatem... (brokat mnie wkurza)... A matowych nie używam.. nie podobają mi się...
I nie dostosowuję ich do cery bo nie mam o tym zielonego pojęcia Po prostu uważam, że takie błyszczące mi pasują i już
Mam tłustą skórę a matowych cieni praktycznie nie używam (w swojej kolekcji mam aż 1 sztukę), z brokatem nie lubię. Najlepsze dla mnie są opalizujące (uwielbiam z bourjois,szczególnie nr 34-rose tentation-róż opalizujący na złoto) lub sypkie cinema...
I takie i takie. Zalezy od okazji, jak nie wypada się świecić to matowe, a jak mgoę zaszaleć to z połyskiem. Ukochane moje cienie to czarny Cinecitta (cudnie się mieni) oraz ciemny grafit z Inglota. Choć ostatnio malowąłam się matowymi brązami Revlona - są .
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Ja kiedyś używałam cieni z brokatem ale od pewnego czasu używam tylko cieni z Astora i są właśnie matowe ale bardzo jestem z nich zadowolona i są nie dość że wydajne to długo trzymają sie na powiece.
Ja lubię takie błyszczące cienie.. (niekórzy mówią na to opalizujące) ale nie z brokatem... (brokat mnie wkurza)...
Paulette ja używam właśnie wszystkich rodzajów, oprócz matowych bo zawsze wydawały
mi się takie szaro bure Muszę choć raz spróbować, moze się do nich przekonam
A ja prawie w ogóle nieużywam . A latem to już jest tragedia bo się mi zbierają w załamaniu ... (a mam cere strasznie suchą ) Za to jestem uzależniona od kredek
Satin Mat<czy jakoś tak>Bell i może Sensiqe<te w naturze>?w Bell znajdziesz podobny odcien beżu a w Sensiqe szary,albo Astor Color Vision..
wogóle dostępne są paletki Sensiqe,po ok 8 odcieni w kolorze brązu,szarości,fioletu lub brązu i zieleni...ciekawe,ale nie podobaja mi się brązy tej firmy...za pomarańczowe
Satin Mat<czy jakoś tak>Bell i może Sensiqe<te w naturze>?w Bell znajdziesz podobny odcien beżu a w Sensiqe szary,albo Astor Color Vision..
wogóle dostępne są paletki Sensiqe,po ok 8 odcieni w kolorze brązu,szarości,fioletu lub brązu i zieleni...ciekawe,ale nie podobaja mi się brązy tej firmy...za pomarańczowe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum