Wysłany: 2006-04-18, 09:57 Jak wybierałyście soczewki???
Czy ktos może udzielić mi wskazówek, czym kierować sie przy wyborze soczewek kontaktowych? Chciałabym zacząć nosić soczewki na lato, ale nie wiem jak wygląda taka procedura zmiany okularów na soczewki. No i nie wiem jakie soczewki będą dla mnie dobre, a nie chce żeby lekarz wcisnął mi jakieś niedobre.
aro, przed kupieniem soczewek niezbędna jest wizyta u okulisty Gdyż on zrobi Ci badanie które wykaże czy możesz nosić soczewki.. tzn. sprawdzi czy soczewki nie zaszkodzą Twojemu wzrokowi. Prawda jest taka.. że nie każdy może nosić soczewki.. różni ludzie różnie reagują na ciało obce w oku. Jeżeli wszystko będzie w porządku okulista przepisze Ci jakie soczewki masz kupić i tyle.
Ja noszę soczewki od 2 lat. I znam się trochę na tym. Jak masz jakieś wątpliwości to pytaj. Chętnie odpowiem
Ja nosze soczewki Jonhson&Jonhson advanc. Praktycznie nie mialam zadnego wyboru, okulista poprostu mi te polecil i tak zostalo. Jestem z nich bardzo zadowolona. Wczesniej mialam J&J acuve2 i byly sztywniejsze, wiec latwiej mi sie je zakladalo, natomiast J&J advance sa bardziej elastyczne i minelo troche czasu zanim sie przyzwyczailam.
Kupuj soczewki jedynie dobrych i sprawdzonych firm- przeciez chodzi o twoj wzrok, ktory moze sie pogorszyc przez noszenie zlej soczewki (uszkodzonej, nie przepuszczajacej powietrza itp.).
Z tym dobieraniem soczewek to nie do konca tak Lekarz raczej nie jest w stanie nam powiedziec,czy nasze oko polubi soczewki - moze jedynie stwierdzic,ze nie ma zadnych przeciwskazan zebysmy je zalozyli. Pozniej dobiera nam wszystkie potrzebne parametry, i czesto pomaga tez zalozyc nasza pierwszą parę soczewek A to,czy mozemy je nosic okazuje sie dopiero pozniej. Moja mama nie moze nosic soczewek,bo bez znaczenia jakiej sa firmy ją szczepie oko i jest jej bardzo niewygodnie.
Firmę i rodzaj soczewek musisz sama sobie dobrać. Lekarz może tlyko polecic - reszta wychodzi z czasem w praniu. Dosc dlugo nosiłam Bausch&Lomb - któregos razu przez przypadek kupilam Johnsona i okazało sie,ze jest mi w nich o wiele wygodniej. Tak samo było z typem soczewki ze względu na długość noszenia - w mięsiecznych bylo mi lepiej niz w 3-miesiecznych, bo mniej wysuszały oko. I najlepiej daj sobie troszkę czasu na sprawdzenie,czy polubisz soczewki Na początku na pewno będzie dziwnie, bo oko jest zdziwione ciałem obcym.
I jeszcze jedna rada dla wszystkich noszacych soczewki! Ostrzezenia lekarzy,zeby nie spac w soczewkach,nie nosic ich dluzej niz 8 godzin dziennie i dac czasem oku odpocząc to nie głupie slogany! Przez ostatni rok nosiłam soczewki codziennie,zazwyczaj przekraczalam czas 8 godzin dziennie i w dodatku zdarzalo mi sie w pociagu przysnąc w soczewkach na 20 minut, i to wystarczylo - moje oko ma zaczątki niedotlenienia. Szybciej sie wysusza i w ogole jest slabsze. Dbajcie o oczka
Lekarz raczej nie jest w stanie nam powiedziec,czy nasze oko polubi soczewki - moze jedynie stwierdzic,ze nie ma zadnych przeciwskazan zebysmy je zalozyli.
Również nie do końca tak.. Lekarz po 2 tygodniach wyznacza wizytę kontrolną i sprawdza czy oko nie jest podrażnione itd. Wtedy może to stwierdzić.
Hej, dziękuje wam za porady Dziś będe umawiac się na wizyte do lekarza, bo wiem że samemu nie można dobierać soczewek, zbyt ryzykowna sprawa. A jak jest z zakładaniem? Mam nadzieję, że lekarz i tego mnie nauczy??? Co to za soczewki , co są "oddychające" - moja mama widziała gdzieś reklame , ale oczywiście nazwy nie pamięta
Lekarz nauczy Cię jak zakładać soczewki.. po prostu trzeba się przełamać.. na początku jest z tym troszkę problemów ale da się przyzwyczaić i później już idzie to bardzo szybko i sprawnie
Ja mam długie paznokcie, dlatego troche się obawiam - końcówką paznokcia nie uszkodzę soczewki jak będę uważała? A macie jakieś sprawdzone metody zakładania soczewek?
Ja chętnie poczytam instrukcje A czy jak przyjdę do lekarza i powiem, że chce takie i takie soczewki, to jest szansa że faktycznie da mi takie?
Paulette, za moich czasów tego nie robili Kiedy zaczynalam nosic soczewki tylko mi je zalozyli, kazali pochodzic 15 minut po korytarzu i tyle. 3 lata temu weryfikowałam to dobranie, wtedy to nawet nic nie sprawdzili, tylko przepisali nowe paramtery i kazali spadac I pisalam,ze lekarz nie jest w stanie powiedziec ci,czy jest ci wygodnie w soczewkach czy nie,to trzeba ocenic samemu. Moze byc tak,ze lekarz nic zlego w oku nie wynajdzie,a ty i tak bedziesz zle się czuła (tam miała moja mama).
aro, lekarz pokazuje jak je załozyc,ale i tak samemu trzeba troszke sie pomeczyc. Moj ojciec do teraz sie tego nie nauczyl - wkurza sie ze soczewka mu sie do palca przylepia,a nie do oka Wszystkie soczewki sa teraz oddychające - chodzi o to ze dopuszczają jakos tam tlen do oka, przez co oko sie nie wysusza i jest mu wygodniej. Im krotszy okres noszenia ma soczewka tym lepiej oddycha, no ale przy okazji jest drozsza Najlepiej nosic jednodniowo - zdejmujesz i wyrzucasz do smieci Ale opakowanie na miesciac chyba z 90 zl kosztuje, podczas gdy za 3 miesieczne zaplacisz ok. 60 zl... Zdzierają strasznie Do tego jeszcze plyn, tez drozyzna...
Czy ktoras miala moze doczynienia z soczewkami kolorowymi,ktore tak ladnie zmieniają oko? Bo mam ochote sobie kiedys takie zafundowac,i jestem ciekawa opinii
Dobry temat
Sama się zastanawiam nad soczewkami... Ale rzeczywiście ceny nie są pocieszające...
Mnie przeraża właśnie to zakładanie...
Jak jest wtedy z makijażem oczu, przy noszeniu soczewek? Słyszałam, że nie zawsze można malować oczy jak się ma soczewki...
Ceny nie są aż tak tragiczne... kiedyś były droższe...
mamm napisał/a:
Mnie przeraża właśnie to zakładanie...
Z zakładaniem tylko na początku są problemy.. po prostu trzeba się przełamać.. Kiedyś jak nie nosiłam soczewek nawet nie pomyślałabym że dotknę sobie normalnie palcem mojego oka.. a teraz to coś zwykłego.
mamm napisał/a:
Jak jest wtedy z makijażem oczu, przy noszeniu soczewek? Słyszałam, że nie zawsze można malować oczy jak się ma soczewki...
Nie wiem jakie są ograniczenia.. ale ja maluję się normalnie.. i nic nadzwyczajnego się nie dzieje.
Ojjj o kolorowych soczewkach też słyszałam, niezła to opcja Moja koleżanka miała naturalne brązowe oczy i kupiła chyba Freshlook (tak sie nazywały soczewki, o ile nic nie przestawiłam) i miała niebieskie oczy, w szoku byłam jak ją zobaczyłam oczy wyglądały naturalnie.
A jak jest ze zmywaniem makijażu? Najpierw pewnie ściągamy soczewkę a potem zmywamy makijaż - tak chyba nałatwiej i najhigieniczniej, bo w drugą na soczewce mogłyby zostać jakieś drobinki makijażu. A z tuszami i cieniami sypki? Jakby wpadło do oka z soczewką trochę cieni , to co wtedy należy robić?
Jak wpadnie trochę cieni czy czegoś innego do oka i będzie Ci to przeszkadzało i uwierało to należy wyjąć soczewkę.. umyć ją w płynie do soczewek i włożyć drugi raz...
Wczoraj byłam w Vision Express i podpytywałam o soczewki. Kobieta powiedziała,że na początek może dobrze by było jednodniowe zakupić, bo będę je mogła nosić na zmianę z okularami. Pokazała mi chyba Dalis albo Dejlis, jakoś tak za 79 zł 30 sztuk - to dużo czy mało na soczewki?
To jeszcze nie aż tak tragicznie, ja kupuję 3 miesięczne za 66zł.. wiem że to niezbyt dobrze tak długo nosić jedne soczewki ale narazie nie stać mnie na jednodniowe...
A tak w przyszłości.. jak już będę zarabiać sama to chyba uzbieram sobie na operację laserową oczu.. ehh...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum