Wysłany: 2008-09-17, 08:37 Chusteczki do demakijażu
Piszcie jakie są Waszym zdaniem najlepsze chusteczki do demakijażu wraz z ich zaletami. Podajcie też informacje o tym czy są zamykane. Dobrze by było jakbyscie równiez napisały o tych chusteczkach, których niewarto kupować.
Ja się narazie nie wypowiem, bo jeszcze nigdy nie uzywałam
Ja miałam chusteczki do demakijażu, jedne z Rossmanna, drugie nie pamiętam jakiej firmy. Dobre na wyjazd, ale na dłuższą metę się nienadają, bo mam wrażenie, że niezbyt dokładnie usuwają makijaż. Obydwa opakowania były zamykane.
Ja na dłuższą metę,to chusteczki są po prostu mało opłacalnym interesem Fajne są na wyjazd,ale jak wiadomo,że się spędzi noc poza domem,żeby nie nosić całego swoje "sprzętu". Ja i tak po ich użyciu muszę umyć twarz jakimś żelem czy w warunkach ekstremalnych choćby zwykłym mydłem,bo inaczej się czuję tak,jakbym nadal miała makijaż na twarzy.
Używałam chusteczek z Rossmanna,a także z Cleanic. I te i te dobre,ale wiadomo,że nawet przy zamkniętym opakowaniu po jakimś czasie wysychają.
_________________ Everything means nothing.
Parsifal
Wiek: 22 Dołączyła: 05 Sie 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-17, 15:29
taka impreza wychodzi taniej jeśli użyjemy chusteczek dla niemowlaka, jest ich zwykle dużo więcej za podobną cenę np. Bambino, efekt jest podobny, ja to robię tak że makijaż zmywam chusteczką a później przecieram twarz wacikiem z płynem micelarnym - tak dla pewności co do chusteczek: rossmany mi jakoś nie podeszły, za suche chyba były choć stosunek cena- ilość świetny, była kiedyś taka promocja że do tych chusteczek dodawano zamykane pudełko - za grosze, chusteczki się skończyły a pudełko mam do dziś- pasuje i do innych chusteczek zatem nie mam problemu z wysychaniem z innych chusteczek to bardzo byłam zadowolona z Ejfon Solutions podobno dobre są te z Olaya ale cena trochę odstrasza...
_________________ "Zawsze jest czas na małe co nieco"
Parsifal, racja,chusteczki dla niemowlaków też są do demakijażu ok. Ja miałam jakieś,pamiętam,że to było duże opakowanie i długo je miałam,ale są niepraktyczne,jak chce się je wrzucić do torebki i gdzieś zabrać.
_________________ Everything means nothing.
Parsifal
Wiek: 22 Dołączyła: 05 Sie 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-17, 17:51
no też fakt, ze sobą najlepiej brać jakieś małe opakowanko np. Cleanica
_________________ "Zawsze jest czas na małe co nieco"
Kiedyś na wyjazd kupiłam Cleanic i chyba ogólnie były dobre, a jednym razem kupiłam w rosmanie Rival de Loop czy jakoś tak i jejku zgroza! strasznie szczypały w oczy aż potem całe zaczerwienione miałam! ale mówicie że chusteczkami dla niemowlaka zmyje się makijaż?! jakoś nie wyobrażam sobie tego... tzn puder rozumiem ale tusz?!
Parsifal
Wiek: 22 Dołączyła: 05 Sie 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-17, 18:51
no z tuszem to różnie bywa, jeszcze taki zwykły to spoko, ale z wodoodpornym mógłby być problem...dlatego ja mam zawsze pod ręką płyn micelarny albo Ziaję do demakijażu oczu..
_________________ "Zawsze jest czas na małe co nieco"
Ja miałam takie chusteczki z clenica (wersja różowa) i były takie sobie. Oczy mnie po nich szczypały. Teraz noszę jedna chusteczkę (zapakowaną w osobne opakowanie) w kosmetyczce w torbie/plecaku na zaś. Szkoda, że tylko one są tak pakowane.
Mam teraz chusteczki z Jonsona i są 3x lepsze. Lepiej zmywają makijaż i oczy mnie po nich nie pieką.
te dla dzieci to nie to samo... nie zmywają wystarczająco dobrze. ja używam cleanic (różowe/niebieskie), nie potrafię zmyć tuszu czy wodoodpornej kredki mleczkiem- ląduje w oku i szczyyypie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum