Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-03-25, 17:52 Wspólne odchudzanie ;)
Więc dziewczyny, wpadłam na jakże genialn [ah ah ] plan wspólnego odchudzania. Wiadomo że jeśli odchudzamy się z kimś to motywacja jest większa, a co za tym idzie szybciej i przyjemniej nam to idzie.
Więc? Czy ktoś ma zamiar od jutra zacząć diete? ;] Albo w niedalekiej przyszłosci?
Bo ja od jutra ; )
to ja z wami zaczynam od jutra waze pewnie z 55 kg ale czuje sie jakos bardzo grubo po tych swietach, mimo ze przed swietami sie tez odchudzalam i juz czulam ze troszke schudlam...
To ja się też przyłączam!
Było 65(w niektórych kryzysowych momentach nawet więcej ), jest 59kg, a chcę minimum 55!
Zaraz pójdę zrobić sobie kolacje (kromke wasy posmarowaną serkiem topionym fit z hohlanda i do tego jakiś owoc albo warzywko. o 20 poćwiczę 15 minut na stepperze i zrobie z 50 brzószków.
A rano przed szkołom zjem pół szklanki owsianki z paroma suszonymi morelami, a w szkole ze 2 wafle ryżowe. A potem zoabczymy
albo jakas glupia jestem, bo mysle, ze Ty jesz sucha owsianke:D dobrze zrozumialam?:D
Koniem nie jestem Sypie tak 1/3 szklanki płatków, zalewam wodą (koło pół szklanki) zostawiam na 10-15 minut i mam taką paćkę . Same to takie średnio dobre, ale np z dżemem albo owocem (suszonym, albo świeżym) pyyycha
no więc ja też się przyłączam narazie mam 50,5 kg ale chyba moja waga dodaje 1 kg bo jak nikt na niej nie stoi to wskazuje 1 kg a nie 0 więc wydaje mi się, że powinnam za kazdym razem odejmowac ten 1kg. więc ja daze do 47 czyli 2,5- 3,5 kg. kupiłam sobie juz nawet jakies tabletki wspomagajace zaczynam od jutra je brac
też się przyłączam,ale mi najtrudniej idzie ćwiczenie- bo pobiegać rano na dworzu to mogę,ale np brzuszki wieczorem ojjj....nudno mi strasznie i to 10 min.mega wolno mija.Muszę uzbierać na stepper,mam nadzieję,że po wakacjach się uda.
ja tez musze pocwiczyc, ale nawet nie mam kiedy. Moj chlopak ma miesieczne darmowe karnety na silownie-aerobik-basen, a ja nawet nie mam kiedy ich wykorzystac
no tak outsiderkobo mam na zrzucenie tych 2,5-3,5 kg tydzień. w przyszłym tygodniu jade na wycieczke do krakowa klasowa i pójdziemy do aquaparku no i wiesz nie chce zeby mi brzuch wisiał a żadna dziewczyna nie bierze kostiumu jednoczesciowego wiec ja nie chce byc jedyna... uważam że takie tabletki pomagaja i ze z nimi mi sie uda, bo ona przyspieszaja spalanie tłuszczu i zapobiegaja wchłanianu sie cukrów i własnie tłuszczy, a gdybym tak bez niczego chciała schudnac te pare kili e tydzien to chyba bym musiała przez cały tydzień nic nie jesc
Princess- i wierzysz ze w tydzien w ogole schudniesz jedzac te tabletki?? Wiekszosc z nich np. L-karnityna dziala dopiero po dluzszym okresie stosowania i przy dosc intensywnych treningach. Musialabys brac jakas totalna chemie, zeby ci pomogla w tydzien tyle schudnac. Juz lepszym chyba wyjsciem jest dobra tygodniowa dieta, albo po prostu znaczne ograniczenie jedzenia i skupienie sie na warzywach i owocach.
Wiek: 17 Dołączyła: 28 Maj 2005 Skąd: zielona góra
Wysłany: 2008-03-26, 18:10
Cleo o kurczę za nic świecie bym nie wytrzymała. Miałam dzisiaj dobre zamiary zjadłam ziemniaczki odsmażane z jajeczkiem na śniadanie , w szkole specjalnie nic nie jadłam ale po szkole mój żołądek bym tak zdruzgotany faktem że lodówka pęka w szwach a ja go odchudzam. No niestety brak mi silnej woli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum