Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-07-29, 01:19 Farby bez amoniaku (;
Mam pytanie, używam zwyklych szamponetek żeby troche przyciemnic kolor włosów, bo po Tunezji jakoś wyblakly, ale po tygodniu kolor schodzi, bo myje wlosy codziennie.
Slyszalam, że są jakieś szampony koloryzujące na dłużej, które nie niszcza włosów tak jak farby? Możecie cos polecic? (;
No sa szampony koloryzujace na 24 mycia, albo farby bez amoniaku (to nei to samo, bo szampon z zalozenia powienien sie calkowicie z wlosow zmyc).
Takimi szampony koloryzujacymi sa :
z Joanny
podobno dobry, ale ma utleniacz, wiec mozesz miec po splukaniu koloru jasniejsze wlosy
z Loreala Casting
(ale on na pewno potem rozjasnia- przynamniej mi i kolezance rozjasnial wlosy)
z Marionu
swego czasu bardzo chwalony, ale nigdzie nie moglam go nigdy dostac (mi szamponetka na 3 mycia wysuszala wlosy, wiec chyba i tak bym nie uzywala go)
Kiedys jeszcze byly Welli, ale je chyba wycofali. Oczywiscie jest niesmiertelny Palette, ale nikt jej nie poleca chyba.
Wiecej do glowy mi nie przychodzi. na razie
Polecam Loreal Casting, włosy po nim nie są zniszczone, błyszczące Jeśli myjesz włosy co tydzień to kolor utrzyma się bardzo długo. U mnie coś ok. 4 miesięcy. A i co najważniejsze kolor wychodzi taki sam na opakowaniu, nawet piękniejszy. Tylko trzeba trzymać ok 40 min a nie jak w ulotce 25
Edyta_000, a jak się myje włosy codziennie ? kurcze ja bym 40 min nie dała rady trzymać, bo bałabym się że wyjdzie jakiś rudy albo coś ale skoro piszesz ze wychodzi taki jak na opakowaniu.. może spróbuję. bo Palette mi się znudził brałam średni brąz, trzymałam krótko w obawie, że wyjdzie rudy (bo jak się farbę nałożyło na włosy to wyglądały tak czerwono ) nigdy nikt nie zauważał że farbowałam włosy. a jakie są włosy jak kolor zejdzie ?
[ Dodano: 2008-07-29, 18:29 ]
a i ile kosztuje ? [ostatnie pytanie. jak na razie ]
_________________ Walk on, walk on with hope in your heart !
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-07-29, 18:17
Koło 20zł z tego co wiem. Ja myje codziennie, nie wyobrazam sobie co tydzien No ale to lepsza perspektywa niz uzywanie zwyklej szamponetki. Boje się tylko, że mi to zniszczy włsy ;/
Ja myje codziennie, nie wyobrazam sobie co tydzien
A ja z Twojej poprzedniej wypowiedzi zrozumiałam, że co tydzień myjesz
aniusia Nie wiem jak długo będzie trzymała się jesli myjesz codziennie, bo nigdy tak nie robiłam. ale myślę, że z 2- 2,5 miesiące.
Kurcze a u mnie coś ok 21zł, zdzierstwo
Farbowałam czekoladką i kolor wyszedł prześliczny. A gdy się zmywał nie miałam rudego tylko poprostu stawał się coraz mniej widoczny.
Miałam ostatnio chrapkę na Pralinę, ( widziałam u koleżanki na włosach i też ładny) ale ostatecznie znowu wybrałam czekoladkę. Może za rok spróbuję czegoś innego.
ja to bym coś z brązów chyba wzięła... ale boję się, że będę dziwnie wyglądać w takich ciemnych a w Naturze to pewnie dopiero zdzierstwo (bo u mnie innej drogerii nie ma)
Edyta_000, dzięki za info
_________________ Walk on, walk on with hope in your heart !
Z Castinga między ciemnym brązem a brązem różnicy niema żadnej. Wychodzi zimna czerni , zmywa się do ciepłego ciemnego brązu . Pralina jest taka lekko rudawa , jasny brąz też jest ciepły ale spokojniejszy (przynajmniej u mnie tak wychodzi). Po dłuższym stosowaniu Castinga(co 3 miesiace przez rok ) Włosy niszczą się na potęge i wypadają , z wypadaniem po Castingu do teraz nie moge sobie poradzić , a odstawiłam go już dawno temu i niejest to tylko moja opinia , ale sporadycznie nie powinien zrobić krzywdy
Szampony Palette nie schodzą do końca ,24 mycia to trwała farba , myśle że lepiej zainwestować w delikatne farby np. Granier , szczególnie jak farbujesz na kolor zbliżony do naturalnego .
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-07-29, 23:38
yska207, dzieki wielkie (; hmmm, a z garniera mowisz tez o szamponie? Wiec wlasnie, o 2 tony ciemniejsze chce miec, wiec wlasciwie to nie jakas drastyczna zmiana koloru.
ups? ee teraz nie wiem czy moze przefarbuje na brąz do liceum czy bedę myć 100 razy w tygodniu...
jak te '24 mycia' nawet nie zawierają amoniaku, to zwykle wodę utlenioną, a ta niszczy naturalny pigment, więc do poprzedniego koloru już się nie wróci.
jak te '24 mycia' nawet nie zawierają amoniaku, to zwykle wodę utlenioną, a ta niszczy naturalny pigment, więc do poprzedniego koloru już się nie wróci.
ja farbowalam Castingiem:
Blond 700- kolor wyszedl srednio, szaro-bury z pomaranczowym blaskiem. Ciemniejszy niz na opakowaniu. Gdy sie spral, w miare naturalnie wygladal. Ale generalnie taki sobie.
Perlowy Blond- na moich wlosach slabo wyszedl. Troche rozjasnil, ale niewiele. Lepszy niz Blond, ale szybko sie spral i bez sladu. Sredni. Na pewno nie byl szary, ani zimny, wyszedl lekko zoltawo- rudawo.
Nugat- najgorszy z wszystkich. Mial byc jasny rudawy, karmelowy. Wyszedl bardzo ciemny braz z czerwono- pomaranczowymi refleksami. Nawet jak sie spral nie byl taki jak na opakowaniu. Generalnie nie polecam.
Karmel- najlepszy. Wyszedl duzo jasniej niz na opakowaniu za co duzy +. Braz ze zlotawo- rudawa poswiata. Prawie taki o jaki mi chodzilo. Ladnie sie trzymal na wlosach przez pierwsze 2 tyg. Teraz pod sztuczne swiatlo wygladam niestety jak ruda (normalnie jakbym miala jasnobrazowe wlosy).
Teraz Casring od 1 jest przeceniony w Rossmannie
Najbardziej na razie podobal mi sie efekt uzyskany szamponetka Joanny. Niestety zmyla sie po 2 myciach, a szampon na 24 nie ma w swej gamie tego koloru.
Generalnie oba te produkty jako jedne z niewielu nie wysuszyly mi wlosow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum